moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Separatyści uwolnili obserwatorów OBWE

Polska z zadowoleniem przyjmuje zwolnienie inspektorów wojskowych OBWE – napisały we wspólnym oświadczeniu MON i MSZ. Siedmiu żołnierzy przez ponad tydzień było przetrzymywanych przez prorosyjskich separatystów w Słowiańsku. – Nie byliśmy źle traktowani – mówił zaraz po uwolnieniu mjr Krzysztof Kobielski.


Minister obrony Tomasz Siemoniak poinformował w nocy z soboty na niedzielę, że polski oficer jest już w kraju. Wieczorem poleciał po niego do Kijowa wojskowy samolot.

Wcześniej z PAP rozmawiał Robert Kupiecki, wiceminister obrony narodowej. Przedstawiciel MON nie chciał mówić o okolicznościach uwolnienia porwanych obserwatorów misji OBWE. – To zbiorowy wysiłek wielu państw na przestrzeni ostatnich dni, ale to nie miejsce i czas, byśmy rozmawiali o kulisach negocjacyjnych. Jesteśmy wszyscy szczęśliwi, że w najbliższych godzinach zakończy się ta ośmiodniowa epopeja – powiedział.

Minister Kupiecki podkreślił, że uprowadzenie nigdy nie powinno było mieć miejsca. – Porwani zostali przedstawiciele społeczności międzynarodowej, chronieni immunitetami dyplomatycznymi, wykonywali misję w imię międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Porwania to nie jest sposób walki politycznej, niezależnie od motywacji porywaczy. Wielokrotnie podkreślali to przedstawiciele władz Polski i innych krajów, jednoznacznie potępiając takie działania – zaznaczył.

Wśród zatrzymanych 25 kwietnia przez prorosyjskich separatystów było siedmiu oficerów: trzech Niemców, Polak, Czech, Szwed i Duńczyk. Towarzyszyło im dwóch tłumaczy oraz pięciu ukraińskich wojskowych. Po dwóch dniach zwolniono – ze względu na stan zdrowia – Szweda. – Nie byliśmy źle traktowani, choć było wiele momentów, w których czuliśmy zagrożenie – mówił zaraz po odzyskaniu wolności mjr Krzysztof Kobielski. Polski oficer opowiedział dziennikarzom TVN24 o okolicznościach zatrzymania i warunkach, w jakich byli przetrzymywani. Członkowie misji OBWE przez cały czas byli odcięci od źródeł informacji, zabrano im nawet zegarki.

Dopiero w sobotę rano obserwatorzy usłyszeli rozmowę telefoniczną lidera separatystów Wiaczesława Ponomariowa, który mówił, że może uwolnić przetrzymywanych. Poproszony o komentarz do słów Ponomariowa, według którego obserwatorzy byli „gośćmi”, mjr Kobielski powiedział: „trudno czuć się gościem, kiedy wokół nieustannie znajdują się uzbrojeni ludzie”.

Obserwatorzy OBWE wyjechali na Ukrainę, by pilnować przestrzegania porozumienia zawartego w połowie kwietnia w Genewie przez szefów dyplomacji USA, UE, Ukrainy i Rosji. Zostali zatrzymani przez patrol separatystów przed Słowiańskiem. Zaraz po uwolnieniu przejechali do Doniecka, skąd wieczorem odlecą do Berlina. – Moi koledzy, ministrowie z państw z których pochodzą obserwatorzy, planują przyjazd do Berlina. Chcą powitać uwolnionych i razem z nimi wrócić do ojczystych krajów – zapowiedziała Ursula von der Leyen, niemiecka minister obrony.

Tymczasem polskie Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydały wspólne oświadczenie na temat uwolnienia wojskowych. „Wyrażamy nadzieję, że ten godny pożałowania incydent nie wpłynie negatywnie na działalności Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE, której zadaniem jest śledzenie i stabilizacja sytuacji na Ukrainie oraz innych misji OBWE nad Dnieprem” – czytamy w oświadczeniu.

Prorosyjscy separatyści od kilku tygodni są aktywni na południowym wschodzie Ukrainy. Dążą do uniezależnienia tych terenów od rządu w Kijowie. W tym czasie zajęli m.in. blisko 120-tysięczny Słowiańsk. W piątek rano ukraińska armia wspierana przez siły MSW rozpoczęła tam akcję antyterrorystyczną. W wyniku ofensywy z lądu i powietrza została odbita większa część miasta. Rosja nazwała operację „aktem kryminalnym” i „zbrodnią”.

Źródła: PAP, bbc.co.uk, bild.de, TVN 24

* * * * *

Oświadczenie MSZ i MON w związku ze zwolnieniem inspektorów wojskowych OBWE

Polska z zadowoleniem przyjmuje zwolnienie inspektorów wojskowych Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w tym obywatela RP, przetrzymywanych jako zakładnicy przez prorosyjskich separatystów w Słowiańsku.

Dziękujemy państwom, organizacjom i osobom zaangażowanym w uwolnienie zakładników. Jednocześnie stanowczo potępiamy porywanie ludzi jako metodę realizacji jakichkolwiek celów politycznych.

Wyrażamy nadzieję, że ten godny pożałowania incydent nie wpłynie negatywnie na działalność Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE, której zadaniem jest śledzenie i stabilizacja sytuacji na Ukrainie oraz innych misji OBWE nad Dnieprem. Polska potwierdza swoje poparcie dla działań stabilizacyjnych na Ukrainie prowadzonych pod egidą OBWE.

Zdecydowanie potępiamy wykonawców i inspiratorów działań służących destabilizacji sytuacji na Ukrainie oraz godzących w jej bezpieczeństwo oraz integralność terytorialną.

płk Jacek Sońta
rzecznik prasowy MON

Marcin Wojciechowski
rzecznik prasowy MSZ

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: itsector

dodaj komentarz

komentarze


Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Cios w serce reżimu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Nowe brygady i inwestycje WP
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Zagrzmiały K9 Thunder
Debiut ogniowy Borsuków
Bezpieczeństwo to priorytet
Szlify pod lodem
Medycyna i wojsko łączą siły
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Polski bezzałogowy myśliwiec dla Turcji
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Walka o pierwszą dziesiątkę
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
ORP „Wodnik” zimową porą
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Zacięta walka o medale pod siatką
Koniec olimpijskich zmagań
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Nie ma nudy
The Army Builds Drones
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Kosmiczny nadzór
Wózki na Leopardy
Together on the Front Line and Beyond
Outside the Box
METS po nowemu
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Gala MMA coraz bliżej
Piekło „Pługa”
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Borsuki, ognia!
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Przeprawy na Odrze
Nie pozwala spocząć na laurach
Oko na Bałtyk
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO