moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej Herculesów w wojsku

Flota transportowców w polskich siłach powietrznych rośnie. O dostawie kolejnego przekazanego przez USA Herculesa C-130H poinformowała Agencja Uzbrojenia. Transportowiec wylądował już w Powidzu i niebawem wejdzie do służby. Dwa amerykańskie samoloty, które do Polski dotarły rok wcześniej, jeszcze przechodzą okresowe przeglądy strukturalne w Bydgoszczy.

– Kolejny Hercules dotarł do Polski. W 33 Bazie Lotnictwa Transportowego w Powidzu zameldował się trzeci z pięciu zakontraktowanych w 2021 roku samolotów C-130H. Niebawem zyska polskie barwy, czyli biało-czerwoną szachownicę, a następnie rozpocznie służbę w naszych siłach powietrznych – informuje ppłk Grzegorz Polak, rzecznik Agencji Uzbrojenia. – To najmłodszy z Herculesów, jakie otrzymamy. Samolot został wyprodukowany w 1991 roku. Maszyna przejdzie jeszcze przegląd odbiorczy, tzw. acceptance inspection, a następnie zostanie zarejestrowana i przekazana do eksploatacji bazie w Powidzu – dodaje mjr Martyna Fedro-Samojedny, rzecznik prasowy 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego. Agencja Uzbrojenia podaje, że proces przygotowania samolotu do służby nie powinien zająć więcej niż cztery tygodnie. Stanie się to szybko, ponieważ transportowiec przed przylotem do Polski przeszedł już przegląd techniczny w zakładach lotniczych w Portugalii.

To trzeci Hercules C-130H przekazany przez stronę amerykańską. Dwie maszyny dotarły do Polski w ubiegłym roku (w lipcu i październiku). Transportowce te zanim zostaną wprowadzone do służby muszą zostać poddane tzw. przeglądom strukturalnym PDM (programmed depot maintenance). PDM obowiązkowo wykonuje się raz na pięć lat. W trakcie takiego remontu sprawdzana jest struktura samolotu, jego poszycie, wszystkie systemy i elektronika. Zajmują się tym Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy.

Moc Herculesa

– Hercules to duży samolot transportowy, absolutnie niezbędny w Wojsku Polskim. To maszyna pierwszego wyboru, gdy mamy przewieźć duży ładunek na duże odległości albo operować w strefie działań wojennych. Pozyskanie dodatkowych pięciu maszyn w wersji H znacznie zwiększy możliwości przewozowe polskich sił zbrojnych. Dzięki temu więcej samolotów będzie przeznaczanych do lotów operacyjnych – podkreśla gen. dyw. pil. Cezary Wiśniewski, zastępca dowódcy generalnego RSZ. Polskie Herculesy wykonują zadania nie tylko w Europie. Transportowce lądowały na każdym z kontynentów, wykonując zadania od Mali i Republiki Środkowoafrykańskiej po Wietnam, Stany Zjednoczone, Irak, Afganistan czy Pakistan. Czas, jaki piloci 33 Bazy Lotnictwa Transportowego spędzają za sterami transportowców, rośnie z roku na rok, co wynika także z intensywnego szkolenia polskiej armii. Ostatnio Herculesy i załogi samolotów zasłużyły się w czasie operacji „Neon” i „Neon-E”, czyli ewakuacji polskich obywateli z Izraela oraz Stefy Gazy.

Herculesy w wersji H są o około 15 lat młodsze od obecnie użytkowanych w 33 Bazie samolotów C-130E, są także nowocześniejsze. Jednak obie wersje maszyny najbardziej różnią się silnikiem. Zainstalowane w modelu H cztery turbośmigłowe motory Allison T56-A-15 mają moc 4591 KM każdy. Te w wersji E, czyli Allison T56-A-7, nie tylko mają mniejszą moc (4200 KM), lecz także zużywają więcej paliwa. Kolejna różnica między samolotami w tych dwóch wersjach dotyczy awioniki. Przyrządy nawigacyjne i systemy komunikacyjne w transportowcach C-130H są nowsze i bardziej dokładne. Piloci w nowych maszynach będą posługiwali się systemem flight director, służącym do kontrolowania toru lotu, oraz autopilotem.

Choć zmiany w wyposażeniu nowszej wersji maszyny są niewielkie, załogi oraz personel naziemny muszą przejść szkolenie uprawniające do eksploatacji C-130H w Polsce. – To jedynie formalność. Znamy dobrze ten samolot, bo właśnie na wersji H szkolimy się w bazie Little Rock w stanie Arkansas w Stanach Zjednoczonych – mówi lotnik z Powidza.

Gotowe do służby

Decyzja o pozyskaniu kolejnych samolotów transportowych zapadła w Ministerstwie Obrony Narodowej w 2017 roku. Fazę analityczno-koncepcyjną programu operacyjnego o kryptonimie „Drop” uruchomiono w 2018 roku. Rok później Inspektorat Uzbrojenia (dziś Agencja Uzbrojenia) zaprosił firmy lotnicze do tzw. dialogu technicznego, czyli zaprezentowania wojsku informacji o oferowanych przez siebie samolotach. Zbiegło się to w czasie z podjętą przez rząd amerykański redukcją własnej floty Herculesów w wersji H. Waszyngton zaproponował kilku państwom przekazanie maszyn po obniżonych kosztach lub bezpłatnie w ramach procedury EDA (excess defense articles). Polsce zaoferowano pięć samolotów. Ze względu na pandemię zawarcie umowy w tej sprawie przesunęło się w czasie. Dokument podpisano ostatecznie 12 kwietnia 2021 roku, a rok później zmodyfikowano zapis tej umowy. Zrezygnowano z przekazania wszystkich maszyn w ramach procedury EDA, a skorzystano z innej, tzw. ramp to ramp (R2R). W takiej formule odbiorca statków powietrznych otrzymuje je gotowe do służby, czyli dostaje maszynę z ważnym przeglądem strukturalnym. Dla sił powietrznych RP zmiana procedury pozyskania trzech ostatnich C-130H oznacza duże przyspieszenie. I tak się właśnie teraz dzieje. Bo właśnie zgodnie z umową R2R w poniedziałek w Powidzu wylądował samolot z ważnym przeglądem strukturalnym PDM. Kolejne dwie maszyny również przejdą przegląd PDM w zakładach w Portugalii.

Dowództwo Generalne zapewnia, że starsze wersje Herculesów, czyli C-130E, nie będą wycofywane ze służby.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: 33 BLTr

dodaj komentarz

komentarze


Partnerstwo dla artylerii
Czarne Pantery na śniegu
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Wojsko wraca do Ełku
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Arktyka pod lupą NATO
Arktyczne polowanie NATO
Finał B żołnierza w short tracku
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Together on the Front Line and Beyond
Rubio: należymy do siebie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Engineer Kościuszko Saves America
Torami po horyzont
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Chwała bohaterom AK
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Finlandia dla Sojuszu
Oko na Bałtyk
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Debiut skialpinizmu
„Wicher” rośnie w oczach
W NATO o inwestycjach w obronność
Chciałem być na pierwszej linii
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Skromny początek wielkiej wojny
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Kierunek Rumunia
Outside the Box
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Multimedaliści górą
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Gorąco wśród lodu
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Fenomen podziemnej armii
Zielone światło dla konwoju
Polska poza konwencją ottawską

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO