moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Strzałka” – nocne połączenia z zagranicy

Mechanizm niezwykle prosty i wielokrotnie wykorzystywany przez oszustów – wieczór, nieodebrane połączenie, numer łudząco zbliżony do kierunkowego z Janówka lub Warszawy i odruch, by oddzwonić. Nie pierwszy to i nie ostatni taki przypadek. Jednak tym razem z uwagi na sytuację geopolityczną prefiks +79 oraz połączenia, które próbowano „nawiązać” m.in. z wojskowymi abonentami, tzw. strzałki, stały się newsem dla wielu mediów.

Co tak naprawdę się stało? 13 października około godz. 21. abonenci telefonii komórkowej, w tym wojskowi, zostali „zbombardowani” próbami połączeń z numeru rozpoczynającego się od +79, czyli pochodzącego z Rosji. W ciągu najbliższych dni tzw. strzałki z Rosji stały się jedną z najważniejszych informacji polskich mediów – od tradycyjnych dzienników, przez portale internetowe, skończywszy na serwisach telewizyjnych czy radiowych. Pojawiły się liczne komentarze, spekulacje i teorie spisowe nt. „wycieku” resortowych numerów telefonów oraz związanych z tym zagrożeń.

Sprawę nocnych połączeń zaczęto wyjaśniać pod kątem źródła i potencjalnych zagrożeń. 6 listopada rzecznik MON wydał komunikat, w którym zaznaczył m.in., że „w trakcie ustaleń nie uzyskano wiarygodnej informacji o jakimkolwiek zdarzeniu mogącym świadczyć o rzeczywistym „wycieku” bazy danych telefonicznych numerów służbowych użytkowanych przez personel SZ RP”.

Co istotne, wspomniane połączenia wykonywane były na numery polskich operatorów z określonego przedziału numerowego. Skala tego procederu – kilka tysięcy prób połączeń w czasie tygodnia – świadczy o tym, że była to akcja zaprogramowana komputerowo. Podkreślić należy, że połączenia z Federacji Rosyjskiej wykonywane były również na telefony osób niezwiązanych z resortem obrony narodowej.

Inne przypadki – telefony z Afryki

Kiedy na sprawę tzw. strzałek spojrzymy szerzej, łatwo dostrzec cykliczny charakter działań inicjowanych przez oszustów. Opierając się na doświadczeniach i komunikatach Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) – regulatora rynku telekomunikacyjnego i pocztowego w Polsce, stosunkowo łatwo można wyjaśnić mechanizm działania oszustów.

Urząd ten przez kilka lat ostrzegał bowiem abonentów usług telekomunikacyjnych o próbach podejmowanych przez oszustów. Komunikaty i ostrzeżenia wydawane były m.in. w latach 2012–2015. Listopad 2012 roku i lipiec 2013 roku to czas, kiedy polski regulator ostrzegał abonentów przed próbami połączeń i oddzwanianiem na numery z państw egzotycznych np. Republiki Konga, Gwinei lub Wybrzeża Kości Słoniowej – krajów, których międzynarodowe numery kierunkowe (+243), (+224) oraz (+225) mogły sugerować, że są to połączenia krajowe. Numer kierunkowy z Demokratycznej Republiki Konga (+243) lub Wybrzeża Kości Słoniowej (+225) może być bowiem mylony z numerem kierunkowym Płocka (24) lub Warszawy (22).

Oszuści najczęściej kierowali połączenia na numery komórkowe losowo wybranych użytkowników i oczekiwali, że ktoś z nich oddzwoni pod wyświetlony numer. Gdy użytkownicy oddzwaniali, ponosili koszty połączeń międzynarodowych. Zdarzały się również przypadki celowo wydłużanych połączeń, np. w słuchawce symulowany był sygnał rozłączenia i jeżeli użytkownik nie rozłączył połączenia, w aparacie połączenie trwało nadal, a co za tym idzie, operator naliczał opłaty za kolejne minuty.

Urząd ostrzegał: „Jeżeli nie spodziewasz się telefonu z zagranicy, a wyświetlony na Twoim telefonie numer jest zadziwiająco długi lub zupełnie nie kojarzysz międzynarodowego numeru kierunkowego kraju pochodzenia tego numeru, zachowaj ostrożność! Oddzwaniaj z głową!”

Afryka + Federacja Rosyjska?

Kolejne przypadki „egzotycznych” połączeń zaobserwowano w lutym 2015 roku. UKE ostrzegał przed tymi praktykami w komunikacie z 25 lutego: „Ostatnio otrzymujemy wiele sygnałów, że pojawiają się także numery przypominające polskie numery komórkowe, np. 703….., które wykorzystują ten sam mechanizm „naciągania” abonentów.

Numery rozpoczynające się od cyfry 7 mogły m.in. należeć do zakresu numeracji wykorzystywanej do świadczenia usług o podwyższonej opłacie (np. 0708-XXX-XXX) lub pochodzić z terenu Federacji Rosyjskiej, np. +79.

Jak zarabiają oszuści?

Analiza znanych przypadków wskazuje wyraźnie, że oszuści zarabiają na otrzymywaniu połączeń przychodzących, wyłudzając opłaty z tytułu zakończenia połączenia w ich sieci (stawki MTR). W przypadku połączeń z numerami z prefiksem +79 jest to opłata związana z zakończeniem połączenia w strefie państw europejskich niewchodzących w skład UE lub państw azjatyckich, która jest ustalana w cenniku operatora telekomunikacyjnego i wynosi około 2 złotych brutto za minutę (przykład z cennika wybranego operatora telefonii komórkowej).

Koszty tego rodzaju połączeń mogą być znaczenie wyższe w przypadku połączeń z innych stref geograficznych. Chodzi tu o Afrykę, Azję oraz Ameryki: Północną i Południową. W zależności od operatora koszty tego rodzaju połączeń mogą dochodzić nawet do ok. 8 zł brutto za minutę połączenia.

Ochrona przed niechcianymi połączeniami zagranicznymi

Zachowajmy ostrożność i oddzwaniajmy z głową, zwłaszcza jeśli nie spodziewamy się telefonu z zagranicy, a wyświetlający się numer jest zadziwiająco długi. Przed wykonaniem połączenia jego koszt warto sprawdzić u swojego operatora. W przypadku powtarzających się prób połączeń warto zastanowić się także nad ustawieniem blokady.

Rozwaga pozwoli nam ustrzec się przed nieplanowanymi kosztami usług telekomunikacyjnych i niepotrzebnymi nerwami. Zwłaszcza, że oszuści telekomunikacyjni nie zasypiają gruszek w popiele. Sądzę, że w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się następnych „strzałek” np. z numerów przyporządkowanych do najbardziej kosztownych stref (egzotyczne państwa Afryki, Azji i Ameryki, a także Chin, Japonii, Kanady, Australii czy Stanów Zjednoczonych).

Piotr Jaszczuk , oficer rezerwy, doradca prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w latach 2012–2014

dodaj komentarz

komentarze

~czarna
1447787520
dnia 17 listopada o póżnej porze dostałam telefon który nie odebrałam. poniewaz numeru nie znałam i nie spodziewałam sie zadneo tel za ranicy. o to podaje ten nr który do mnie dzwonił +243 855680325 sprawdziłam ten nr i prawdopodobnie to jest nr do Afryki
6A-F4-D1-62

Akcja młodego terytorialsa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Testy autonomicznego Black Hawka
Psiakrew, harmata!
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Historyczny triumf terytorialsa
Polski sukces w Duńskim Marszu
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Patrol z Syriusza
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
„Ślązak” w warsztacie
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Fińska armia luzuje rygory
Szkoła pilotów FPV
Ratunek na szczycie
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Program „Narew” się rozkręca
Początek wielkiej historii
PKW Irak ewakuowany
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
A może studia na WAT?
Zostać pilotem Apache’a
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Czas nadziei, czas pokoju
Prototyp E-7 dla USAF
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
MON pomoże uczcić ofiary UPA
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Syndrom Karbali
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Daglezja bez tajemnic
Ćwiczą, aby bronić granicy
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Polsko-estoński sojusz
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Borsuki wyszły w pole
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Piekło „Pługa”
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Sztuka spadania
Nie tylko błękitne berety
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Francuski most na Odrze
Lasery dla polskiego wojska
Debata o bezpieczeństwie
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Buty żołnierzy po nowemu
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Pierwsze K9 w Braniewie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
NATO coraz silniejsze
Polska buduje przewagę w kosmosie
Wypadek w PKW UNIFIL
Pasja i fart
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO