W Świdwinie trwa modernizacja 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego, która ma ją przygotować do przyjęcia samolotów F-35 oraz lekkich samolotów bojowych FA-50PL. Resort obrony przekazał, że jedno z najważniejszych zadań budowlanych zostało zakończone, a pozostałe są na różnych etapach realizacji. Według wcześniejszych zapowiedzi prace w 21 BLT mają się zakończyć w przyszłym roku.
Poseł Mariusz Błaszczak (PiS) na początku lipca złożył interpelację zaadresowaną do ministra obrony narodowej, w której pytał o stan modernizacji 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie i jej gotowość do przyjęcia samolotów piątej generacji F-35A Lightning II oraz lekkich samolotów bojowych FA-50PL.
Były szef MON-u w rządach PiS-u chciał poznać wartość i zakres prowadzonych inwestycji, ich obecne zaawansowanie, terminy zakończenia prac oraz ewentualne opóźnienia, a także ich przyczyny i konsekwencje. Poseł pytał również o koszty, aneksy do umów, wykonawców, kary i nadzór nad inwestycjami, a przede wszystkim o to, czy infrastruktura bazy będzie gotowa na czas i czy w przypadku opóźnień samoloty będą musiały tymczasowo korzystać z innej lokalizacji.
Odpowiedzi na interpelację poselską udzielił Paweł Bejda, wiceminister obrony narodowej, informując, że w ramach przygotowania 21 BLT do przyjęcia i wdrożenia samolotu wielozadaniowego F-35 realizowanych jest dziesięć priorytetowych zadań inwestycyjnych. Generalnym wykonawcą jest Agencja Mienia Wojskowego, która powierzyła wykonanie robót swojej spółce AMW Sinevia.
Jedno z najważniejszych zadań, potrzebnych do przyjęcia pierwszych Husarzy (wiceminister Bejda nie podał szczegółów), zostało już zakończone i przekazane do użytkowania zgodnie z planem. Obecnie trwają prace przygotowujące obiekt do amerykańskiej akredytacji wymaganej do przyjęcia i eksploatacji F-35 przez polskie siły powietrzne.
Pozostałe inwestycje są nadal na różnych etapach zaawansowania. W przypadku FA-50 część infrastruktury będzie wspólna z zapleczem dla F-35, ale prowadzone są też osobne inwestycje przeznaczone wyłącznie dla tych samolotów. Jedna z nich jest już w budowie, druga czeka jeszcze na wybór wykonawcy.
Jak podał wiceszef MON-u, jedno z zadań realizowanych w Świdwinie, a związanych z F-35 i FA-50, ma około miesiąca opóźnienia względem pierwotnego harmonogramu. Bejda jednocześnie zaznaczył, że generalny wykonawca deklaruje zachowanie umownych terminów wykonania obiektów infrastruktury oraz przekazania ich do użytkowania.
Polskie siły powietrzne dysponują obecnie 12 samolotami FA-50GF, które służą w 23 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Docelowo flota FA-50 ma liczyć 48 maszyn – 12 już dostarczonych oraz 36 nowocześniejszych FA-50PL. Te ostatnie mają trafić do Polski w kolejnych latach, a samoloty będą docelowo służyć zarówno w Mińsku Mazowieckim, jak i w Świdwinie.
21 BLT ma być również drugim, po 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, polskim domem dla samolotów F-35A. W bazie oddalonej o niecałe 50 km od polskiego wybrzeża ma stacjonować druga eskadra Husarzy licząca 16 maszyn. Dostawy FA-50PL do Polski mają się zakończyć w 2028 roku, a F-35 – najpóźniej w 2030 roku.
Prace infrastrukturalne prowadzone w Świdwinie obejmują zarówno kompleks związany bezpośrednio z obsługą nowych samolotów, jak i modernizację całej bazy lotniczej. Skala inwestycji jest ogromna. Oprócz budowy nowych obiektów technicznych i logistycznych trwa również modernizacja drogi startowej, systemów lądowania oraz infrastruktury wspierającej funkcjonowanie nowoczesnego lotnictwa bojowego. Zakończenie głównych prac ma nastąpić w 2027 roku.
autor zdjęć: chor. Piotr Gubernat/ Combat Camera DORSZ

komentarze