Polscy weterani podczas Invictus Games 2025 udowodnili, że ograniczenia istnieją tylko w głowach. 19 żołnierzy rannych podczas służby podjęło wyzwanie i stanęło do sportowej walki z ponad 500 weteranami z 23 krajów. Teraz rywalizują o Buzdygana Internautów. „To są zwykli ludzie, którzy robią rzeczy niezwykłe” – tak o zawodnikach IG mówi książę Harry.
„Jeden zespół, jedno serce. Polska” – tak brzmiał okrzyk zachęcający do sportowej walki zawodników polskiej reprezentacji, która w lutym 2025 roku wzięła udział w igrzyskach Invictus Games w Vancouver i Whistler w Kanadzie. Są to międzynarodowe zawody sportowe dla żołnierzy, którzy doznali uszczerbku na zdrowiu podczas służby. Organizatorem tych rozgrywek jest fundacja Invictus Games założona przez księcia Harry’ego, członka brytyjskiej rodziny królewskiej. Służył on w armii, w Afganistanie m.in. jako pilot śmigłowca Apache, stąd wie doskonale, jakie fizyczne i psychiczne ślady pozostawia wojna na zdrowiu żołnierzy.
W Kanadzie polscy zawodnicy rywalizowali w wioślarstwie halowym, piłce siatkowej na siedząco i pływaniu, a także w sportach zimowych: narciarstwie alpejskim i klasycznym, biathlonie, skeletonie i curlingu na wózkach. – Na igrzyska do Kanady jechaliśmy w bojowych nastrojach. Stworzyliśmy wspierającą się drużynę i wzajemnie motywowaliśmy się do sportowej walki – mówi st. chor. sztab. Dariusz Gaweł, chorąży naszej reprezentacji.
Wspólne zwycięstwo
Nasz team złożony z weteranów poszkodowanych na misjach oraz żołnierzy rannych na służbie w kraju, zdobył sześć medali, w tym cztery w dyscyplinach zimowych. Jako pierwszy po srebrny krążek w narciarstwie biegowym sięgnął st. chor. w st. spocz. Rafał Korzeniewski. Ostatniego dnia zawodów dorzucił do tej puli brąz i srebro w wioślarstwie halowym. Gdy opadły emocje, podziękował za doping i wsparcie. Na Facebooku napisał m.in.: „Invictus Games to nie tylko rywalizacja. To historia ludzi, którzy się nie poddali. Którzy mimo przeciwności stanęli na starcie i powiedzieli: Jestem tutaj. Nadal walczę. Ale żaden z nas nie dotarłby tu sam. Ja też nie. To nasze wspólne zwycięstwo”.
– W pierwszej dziesiątce najlepszych zawodników w narciarstwie biegowym znalazło się pięciu Polaków. Wystartowali, zdobyli medale, chociaż nie mieli dużego doświadczenia – wielką wolę walki swoich podopiecznych podkreśla mjr Małgorzata Kalita, szefowa zespołu sportowego polskiej reprezentacji na Invictus Games 2025. Był wśród nich por. rez. Sebastian Starostka, który w narciarstwie zjazdowym sięgnął po złoty krążek. Był zaskoczony, że osiągnął najlepszy czas.
Oficer przyznaje, że zaprocentowały treningi na górskich stokach podczas służby w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej. Starostka walczył także w skeletonie. Wystartował na najszybszym na świecie torze i zdobył brązowy medal. Krążek tej samej barwy wywalczył kpt. Piotr Maletka (w innej kategorii wagowej). Obaj mknęli po saneczkowym torze z prędkością około 100 km/h. – To był mój pierwszy zjazd. Była niesamowita adrenalina i wielkie emocje – wspominał start kpt. Maletka. Przed przyjazdem do Kanady żaden z naszych zawodników nie trenował tej dyscypliny z prostego powodu: w Polsce nie ma odpowiedniego toru saneczkowego.
Siła Invictusa
Sportowej walce zawodników kibicowali ich najbliżsi. Fundacja IG zaprasza na zawody także rodziny i przyjaciół żołnierzy, aby w ten sposób podziękować im za wspieranie rannych weteranów podczas rehabilitacji. Bliscy zawodników zgodnie twierdzą, że takiej atmosfery, jaka panuje na igrzyskach Invictusa, nie ma na żadnych innych zawodach. Na tej sportowej arenie nie czuć ducha typowej rywalizacji, bo tu nie ma przegranych. Prawdziwymi zwycięzcami okazują się ci, którzy przekraczają linię mety jako ostatni. Dostają większe brawa niż zwycięzcy, bo pokonali własne ograniczenia i walczyli do końca.
Zawodnicy zgodnie twierdzą, że ważniejszy od złotych, srebrnych i brązowych krążków był sam udział w igrzyskach. Mówią, że medal to kawałek kruszcu, a ważniejsza jest sportowa walka oraz pokonywanie własnych słabości. Weterani, którzy mają za sobą dramatyczne przeżycia z czasów służby, podkreślają, że udział w zawodach IG jest nich formą terapii. Dzięki sportowej rywalizacji odzyskują wiarę w siebie. Jak mówią, „mogą poczuć siłę Invictusa”, gdy rywalizują ze sobą, ale także wzajemnie się wspierają.
Medalowa statystyka
Pierwsze zawody Invictus Games odbyły się w 2014 roku w Londynie. Dwa lata później zawodnicy rywalizowali na Florydzie w USA, a w 2017 roku w Toronto w Kanadzie. Polska drużyna – Team Invictus Poland – zadebiutowała na IG w 2018 roku w Sydney w Australii. W kolejnych zawodach w Hadze w 2022 roku zdobyliśmy złoty medal, dwa srebrne oraz pięć brązowych. Rok później w Duesseldorfie polska drużyna sięgnęła po 15 medali, w tym osiem złotych, trzy srebrne i cztery brązowe. Podczas IG w Kanadzie w 2025 roku, gdy po raz pierwszy zawodnicy startowali w zimowych dyscyplinach, nasza medalowa statystyka powiększyła się o sześć medali: jeden złoty, dwa srebrne i trzy brązowe.
Zawodnicy polskiej reprezentacji sportowej Invictus Games Vancouver / Whistler 2025:
kpt. Piotr Maletka, jest żołnierzem 12 Brygady Zmechanizowanej oraz weteranem IV zmiany PKW Afganistan i V zmiany PKW Liban
sierż. Rafał Janusz Sidorczuk, jest żołnierzem 18 Białostockiego Pułku Rozpoznawczego i weteranem VII zmiany PKW Afganistan
por. rez. Sebastian Starostka, służył w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej. Jest specjalistą w zakresie działań rozpoznawczych i snajperskich oraz weteranem V zmiany PKW Irak oraz V zmiany PKW Afganistan
mł. chor. Emil Uran, służy na stanowisku z/o w Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Jest weteranem III zmiany PKW Afganistan
mł. chor. Adam Lewkowski, służy w Jednostce Wojskowej Nil i jest weteranem III zmiany PKW Afganistan
st. chor. sztab. Dariusz Gaweł, służy w 2 Ośrodku Radioelektronicznym w Przasnyszu. Jest weteranem II zmiany PKW Afganistan
chor. Grzegorz Jankowski, jest żołnierzem 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej oraz weteranem II i VII zmiany PKW Irak, X zmiany PKW Afganistan oraz III, V i XXXXVI zmiany PKW KFOR Kosowo
mjr Marcin Burzyński, żołnierz 18 Białostockiego Pułku Rozpoznawczego, weteran misji KFOR w Kosowie w 2000 i 2001 roku, I i IV zmiany PKW Irak, a także XII zmiany PKW Afganistan
sierż. Tomasz Józefek, służy w 19 Dywizjonie Artylerii Samobieżnej i jest weteranem VII zmiany PKW Afganistan
por. Mariusz Sawicki, służy w 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. Jest weteranem III i VII zmiany PKW Irak, a także Kawalerem Orderu Krzyża Wojskowego
chor. w st. spocz. Przemysław Wójtowicz, jest ekspertem w dziedzinie snajperstwa. Współpracował z sekcjami operacyjnymi, szkoleniowymi i rozpoznawczymi. Pełnił służbę podczas VII zmiany PKW Afganistan
st. kpr. Paweł Mróz, jest żołnierzem 3 Zamojskiego Batalionu Zmechanizowanego i weteranem VII zmiany PKW Afganistan
st. chor. w st. spocz. Rafał Korzeniewski, służył m.in. w Wojskowym Ośrodku Farmacji i Techniki Medycznej w Celestynowie. Jest weteranem VIII zmiany PKW Afganistan
st. sierż. Piotr Leśniak, jest żołnierzem 1 Batalionu Strzelców Podhalańskich oraz weteranem PKW KFOR w Kosowie w 2007 i 2008 roku oraz VI zmiany PKW Afganistan
sierż. w st. spocz. Szymon Mutwicki, weteran, który pełnił służbę w 2004 roku w ramach PKW Irak oraz w 2007 roku w PKW Afganistan
kpr. Dominik Jung, żołnierz 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, służy w Ośrodku Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego w Leźnicy Wielkiej. Jest weteranem IX zmiany PKW Afganistan oraz XXXVIII zmiany PKW KFOR Kosowo
płk Robert Zachmacz, służy w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Jest weteranem III zmiany PKW Irak oraz VII i XII zmiany PKW Afganistan
sierż. Andrzej Kuciński, jest żołnierzem 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie i weteranem misji w Iraku oraz VIII zmiany PKW Afganistan
ppor. Arkadiusz Studziński, służy w Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi. Jest weteranem XIII zmiany PKW Afganistan.
autor zdjęć: mł. chor. Piotr Gubernat/ Combat Camera DORSZ; grafika: Łukasz Kermel

komentarze