moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czy zapłoną statki handlowe?

Stwierdzenie, że wojna w Ukrainie to najważniejsze geopolityczne wydarzenie naszych czasów byłoby truizmem. Konflikt ten – niezależnie od tego, jak się ostatecznie skończy – ukształtuje na wiele lat zarówno europejski układ sił, jak i architekturę bezpieczeństwa daleko od granic Starego Kontynentu. Nie pozostanie też bez wpływu na bezpieczeństwo szlaków handlowych na światowych akwenach, co ma ogromne znaczenie chociażby w kontekście planów uniezależnienia się Zachodu od dostaw rosyjskiej ropy i gazu.

Sankcje nałożone na Rosję oraz próby uniezależnienia się Unii Europejskiej i USA od rosyjskiej ropy i gazu oznaczają jedno: surowce te trzeba będzie sprowadzać z innych części świata. Europa nie ma tu wielu alternatyw – najbardziej prawdopodobnym dostawcą będzie Bliski Wschód.

Transport ropy i gazu z tamtego regionu już wcześniej przysparzał wielu problemów, by wspomnieć tylko o wojnie morskiej Izraela z Iranem, podczas której przynajmniej kilkanaście statków handlowych zostało zaatakowanych przez obie strony. Teraz, gdy te szlaki handlowe stały się kluczowym elementem rywalizacji między NATO a Rosją, pływanie nimi będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie.

 

Dużo łatwiej jest dokonywać aktów sabotażu czy terroryzmu na otwartym morzu (które nie jest objęte jurysdykcją żadnego państwa) niż na lądzie. I dużo łatwiej o przeprowadzenie operacji „pod fałszywą flagą”. A trasa z Zatoki Perskiej do Europy wiedzie w pobliżu przynajmniej kilku państw mniej lub bardziej związanych z Rosją – Iranu, Jemenu, Syrii. Po drodze trzeba minąć wiele wąskich gardeł: cieśniny Ormuz i Bab al-Mandab, Kanał Sueski oraz Gibraltar. Jak pokazał przykład tankowca „Ever Given”, który przed rokiem utknął w Kanale Sueskim, zablokowanie któregokolwiek z tych przejść przynosi ogromne straty nawet w spokojniejszych czasach. A co dopiero w sytuacji, gdy ich drożność będzie kwestią niemal przetrwania (tak dla Rosji, jak i dla Europy).

Kontenerowiec Ever Given  w marcu 2020. Fot. Wikipedia

By ustrzec tankowce i gazowce przed atakami czy próbami sabotażu, marynarki wojenne państw NATO musiałyby rozmieścić swoje okręty wzdłuż całego szlaku morskiego z Bliskiego Wschodu, od Słupów Heraklesa aż po terminale naftowe Zatoki Perskiej. Zadanie niełatwe, zwłaszcza że ledwo sobie radziły z upilnowaniem Zatoki Adeńskiej w czasach, gdy akwen ten był terytorium łowieckim somalijskich piratów. I nic dziwnego, sama Zatoka Adeńska to 410 tysięcy kilometrów kwadratowych, więcej niż powierzchnia Polski. Morze Czerwone – to kolejne 500 tysięcy. Upilnowanie tylko tych dwóch obszarów z wykorzystaniem kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu okrętów jest niepodobieństwem. A są jeszcze Morze Arabskie i Zatoka Perska, szlaki wiodące z cieśniny Malakka, cała niemal północna część Oceanu Indyjskiego. To miliony kilometrów kwadratowych. W dodatku NATO musi być obecne na Atlantyku i Pacyfiku, gdzie rośnie zagrożenie konfrontacją z Chinami.

Transport morski w tamtym regionie będzie obarczony większym ryzykiem z jeszcze jednego powodu: zmienia się cała geopolityczna układanka Bliskiego Wschodu, odwracają się dawne sojusze, chwieje się równowaga sił. Od upadku Iraku w 2003 roku głównymi rywalami w regionie były szyicki Iran i wspierana przez USA sunnicka Arabia Saudyjska, oba państwa z własną konstelacją bliższych lub dalszych sojuszników. Jeśli Stany Zjednoczone szukają porozumienia z Teheranem, by odblokować dostawy irańskiej ropy, to Rijad może czuć się zagrożony i szukać nowego protektora. Arabia Saudyjska już ogłosiła, że rozważa przejście na rozliczanie transakcji za ropę w yuanach. Nie jest to nowa rzecz, Saudowie już kilka razy deklarowali, że rozważają taki ruch, jednak obecna deklaracja ewidentnie była odpowiedzią na próby zdjęcia sankcji z Iranu. Jakiekolwiek decyzje zapadną w Teheranie czy Rijadzie, pociągną łańcuch kolejnych decyzji w kolejnych stolicach – od Abu Zabi, przez Tel Awiw, Damaszek, Dohę, aż po Sanę i Kair, oraz wśród przywódców licznych niepaństwowych ugrupowań zbrojnych. W tym geopolitycznym chaosie, w czasach niepewności, nieufności i zmian sojuszy łatwo o to, by statki handlowe zaczęły płonąć.

Jednocześnie Europa w celu uniezależnienia się od surowców rosyjskich uzależni się od nowych dostawców. Da to saudyjskiemu królowi, irańskim ajatollahom czy emirom z ZEA narzędzia do politycznego nacisku. Naiwnością byłoby sądzić, że nie będą z tych narzędzi korzystać, by osiągnąć swoje cele, tak jak korzystał z nich Kreml.

Powtarzaną ostatnio frazę, że nie będzie powrotu do świata sprzed 24 lutego, należy rozumieć dosłownie: rosyjskie czołgi przekraczające ukraińską granicę zmieniły nie tylko Europę, lecz cały glob. Wojna w Ukrainie pociągnie za sobą nieoczywiste konsekwencje, w tym geopolityczne przemeblowanie Bliskiego Wschodu.

Stanisław Sadkiewicz , były żołnierz 6 Brygady Powietrznodesantowej, specjalista ds. bezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem

autor zdjęć: Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Czarny obrońca” zabytków
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Samorządy filarem odporności państwa
FPV po polsku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Jak przetrwać kryzys?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Cios w plecy
Strażnicy lotniska
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Gry w wojnę w AWL-u
Flanka pod strażą
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Żołnierze z medalami w kurash
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Pancerniacy i spadochroniarze
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Z prądem i pod prąd
Gotowi na wszystko
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Polska w koalicji antybalistycznej
Drony i roboty na MSPO 2026
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Medale w skokach na celność lądowania
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Horyzont” przedłużony
Koniec okularów w służbie?
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
„Nieustraszony orzeł”
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Ocean dronów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Abordaż z polskim wsparciem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Czołgi, drony i... Francuzi
Leopardy pokonały rzekę
Więcej Czarnych Panter w Braniewie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO