Szczątki Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, członka powojennego zbrojnego podziemia, zostały odnalezione na powązkowskiej Łączce – poinformował Instytut Pamięci Narodowej. W identyfikacji żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, który zginął w obławie w 1951 roku, wykorzystano materiał genetyczny pobrany od członków jego rodziny.
O szczegółach odnalezienia ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza opowiedział dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, podczas konferencji prasowej w Warszawie. Jak mówił, szczątki „Roja” znajdowały się w samym środku kwatery „Ł” na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie i leżały obok Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, zamordowanego w lutym 1951 roku.
– To nieprawdopodobna sytuacja, że dwaj wielcy zasłużeni żołnierze polskiego podziemia leżą obok siebie w tej przestrzeni powązkowskiej Łączki – podkreślił zastępca prezesa IPN. Identyfikację miejsca pochówku Dziemieszkiewicza poprzedziły wieloletnie prace poszukiwawcze, analiza materiału dowodowego oraz specjalistyczne badania DNA.
Jeden z 80
Na znaczenie wieloetapowych badań genetycznych przeprowadzonych przez biegłych z zakresu medycyny sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie zwrócił uwagę prokurator Andrzej Pozorski, który przybliżył przebieg śledztwa prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.
Jak przekazał IPN, impulsem do zintensyfikowania badań było odnalezienie podczas ekshumacji charakterystycznego artefaktu – orzełka z beretu – co skłoniło prokuratorów do rozszerzenia zakresu porównań genetycznych. Ostateczne potwierdzenie tożsamości wymagało pozyskania – w drodze ekshumacji – dodatkowego materiału porównawczego od nieżyjących członków rodziny osoby poszukiwanej: matki i siostry „Roja”.
– Po raz kolejny możemy powiedzieć, że władze komunistyczne nie zwyciężyły. Zwyciężają bohaterowie – zaznaczył Szwagrzyk. – My nawet w najbardziej skomplikowanych sytuacjach musimy dochodzić do prawdy. Odnajdujemy tych, po których nie miał pozostać żaden ślad. Przywracamy im imiona i nazwiska – dodał.
Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. Rój i jego oddział.
Dziemieszkiewicz to kolejna zidentyfikowana ofiara represji państwa komunistycznego z blisko 80 innych odnalezionych dotychczas przez IPN na terenie kwatery „Ł”. Jak przypomniał Szwagrzyk, w tej kwaterze odnaleziono szczątki ponad 200 osób zachowane w pełnym układzie anatomicznym, ekshumowano też kilka tysięcy fragmentów kości. Wiceprezes IPN-u zaznaczył, że obecnie nie można określić dokładnej liczby wszystkich odnalezionych szczątków, ponieważ wiele z nich to pojedyncze fragmenty zniszczone podczas robót ziemnych prowadzonych na cmentarzu w latach 80. XX wieku.
Szwagrzyk dodał też, że prace identyfikacyjne cały czas trwają, a z odnalezionych szczątków jest pobierany materiał do badań DNA, poddawany następnie kolejnym analizom wraz z rozwojem metod badań genetycznych. – Jednym z największych wyzwań pozostaje pozyskanie materiału porównawczego od krewnych ofiar – podkreślił.
Do końca w walce
Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz, urodzony w 1925 roku w Zagrobach w powiecie łomżyńskim, był drugim synem Adama i Stefanii ze Świerczewskich. Jego starszy brat – Roman „Adam”, „Pogoda”, komendant powiatu Narodowych Sił Zbrojnych Ostrołęka i powiatu NSZ Ciechanów – zginął z rąk żołnierzy Armii Czerwonej w 1945 roku w Ciechanowie. Jak podaje IPN, wpłynęło to na antykomunistyczną postawę „Roja”.
Wiosną 1945 roku został wcielony do zapasowego pułku piechoty Wojska Polskiego, skąd zdezerterował i wstąpił do oddziału NSZ-Narodowego Zjednoczenia Wojskowego ppor. Mariana Kraśniewskiego „Burzy”. Początkowo pełnił funkcję łącznika, później został dowódcą patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej. „Rój” walczył z tworzącymi się strukturami reżimu komunistycznego, za co w 1945 roku został odznaczony Krzyżem Walecznych, a trzy lata później awansowany do stopnia starszego sierżanta. Został komendantem Powiatu „Ciężki-Wisła” NSZ-NZW w okolicach Ciechanowa i dowódcą oddziału partyzanckiego operującego na tym terenie.
Zginął w wymianie ognia podczas obławy przeprowadzonej przez żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz funkcjonariuszy UB i MO nocą z 13 na 14 kwietnia 1951 roku w Szyszkach koło Pułtuska. Pośmiertnie został awansowany do stopnia podporucznika, a w 2007 roku za wybitne zasługi dla niepodległości Polski prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał również Krzyż Narodowego Czynu Zbrojnego. W 2018 roku został patronem 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
autor zdjęć: IPN

komentarze