moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Żołnierz uratował życie na wakacjach

Wypoczynek w Czarnogórze niespodziewanie przerodził się w walkę o ludzkie życie. Kpr. Marek Mikulski z Żandarmerii Wojskowej dostrzegł kobietę, która dryfowała nieprzytomna w morzu, i bez chwili wahania ruszył na pomoc. Dzięki jego opanowaniu turystka odzyskała oddech i trafiła pod opiekę ratowników. – Każdy powinien nauczyć się podstaw pierwszej pomocy – apeluje żandarm.

Rodzinny urlop w kurorcie Rafailovići mógł zakończyć się tragedią. 17 lipca kpr. Marek Mikulski z Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Wędrzynie od rana wypoczywał na plaży wraz z żoną i synem. To był przedostatni dzień ich pobytu w Czarnogórze, chcieli nacieszyć się morzem i pogodą. Nic nie zapowiadało dramatu.

– Była godzina 13.00, najgorsze słońce. Kazałem synowi wyjść z wody, chcieliśmy pójść do hotelu, schłodzić się. Pamiętam, że chwilę wcześniej zwróciliśmy z żoną uwagę na tę kobietę – miała około 70 lat – wchodziła do wody, a wyglądała na wyraźnie osłabioną – opowiada żołnierz.

REKLAMA

Chłopcu jednak tak bardzo podobała się zabawa w Adriatyku, że nie spieszył się z wyjściem na brzeg. Jak to dziecko, przeciągał powrót do hotelu. Kwadrans później uwagę żandarma ponownie przykuła starsza kobieta znajdująca się w wodzie. – Zobaczyłem, jak wypływa zza łódki. Myślałem, że po prostu nurkuje, ale zacząłem liczyć sekundy. Po 10–15 sekundach stwierdziłem, że coś jest nie tak. Miała na głowie słomkowy kapelusz, który zaczął jej się zsuwać – mówi kapral.

Wtedy nie czekał już ani chwili. Natychmiast zaczął biec w stronę morza. Zaraz dołączył do niego inny turysta, który przebywał obok i również zauważył, co się dzieje. Woda sięgała Markowi do szyi. Obaj wyciągnęli nieprzytomną seniorkę na brzeg. Na piasku okazało się, że sytuacja jest krytyczna. Kobieta nie oddychała i nie miała wyczuwalnego tętna. Kpr. Mikulski natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Liczyła się każda sekunda.

– Dla mnie to trwało chwilę. Żona mówi, że co najmniej pięć minut, zanim kobieta zaczęła oddychać. Położyliśmy ją w pozycji bezpiecznej i czekaliśmy na pogotowie. Zespół przyjechał bardzo szybko, minęło może 10 min – wspomina podoficer. – Ratownicy poprosili, abyśmy przenieśli poszkodowaną do karetki. Później przybiegła do mnie jej córka z podziękowaniem. Podszedł też mąż córki, żeby powiedzieć, że wszystko będzie ok i kobieta odzyskała przytomność – dodaje bohaterski żandarm.

Dopiero, gdy poszkodowana była już bezpieczna, emocje dały o sobie znać. Adrenalina puściła i ręce żołnierza zaczęły się trząść. Choć kpr. Mikulski ma za sobą kilkanaście lat służby, doświadczenie w strukturach dochodzeniowo-śledczych i udział w misji zagranicznej w jednym z krajów Dalekiego Wschodu, nigdy wcześniej nie musiał prowadzić resuscytacji podczas prawdziwej walki o życie. Podkreśla jednak, że w decydującym momencie pomogło mu wyszkolenie, jakie przechodzą żołnierze ŻW. – Byłem bardzo zadowolony, że się udało. Naprawdę fajne uczucie, jak ludzie podchodzili, gratulowali i dziękowali – podkreśla żandarm, który ma za sobą kurs KPP (kwalifikowana pierwsza pomoc). Także żona i syn są z niego dumni. Mimo licznych słów uznania, nie uważa się jednak za bohatera. – Dla mnie to było normalne. Zrobiłem to, co dla mnie należało. Do tego jako żołnierze jesteśmy szkoleni, aby pomagać ludziom – zaznacza kapral.

Historia z plaży w Rafailovići jest dowodem na to, że o ludzkim życiu często decydują momenty i odwaga przypadkowej osoby, która zdecyduje się działać. Gdyby kpr. Mikulski nie rozpoznał zagrożenia i nie wykorzystał umiejętności zdobytych podczas szkoleń, finał wakacyjnego dnia mógłby zakończyć się tragicznie.

Sam żandarm, który wrócił już do Polski i codziennych obowiązków służbowych, apeluje, aby każdy poświęcił czas na naukę pierwszej pomocy, bo nigdy nie wiadomo, kiedy ta wiedza okaże się bezcenna. – Jeżeli ktoś ma możliwość, niech weźmie udział w szkoleniach z pierwszej pomocy. Naprawdę zachęcam. Nawet samo uciskanie klatki piersiowej potrafi uratować życie – podkreśla kpr. Mikulski.

Paulina Ciesielska

autor zdjęć: Wydział Żandarmerii Wojskowej w Wędrzynie

dodaj komentarz

komentarze


Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
MON i MSZ o szczycie NATO
Wyścig snajperów
Borsuki i roje dronów
Polski Gnom
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Paliwowy krwiobieg NATO
Morska bryza w dwóch odsłonach
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
PKW Irak zostaje w Jordanii
Dawka wiedzy na trudne czasy
Inwestycje w bezpieczeństwo
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Ostatnia niedziela…
Wsparcie ma znaczenie
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Pieta Michniowska
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Pierwszy krok do specjalsów
Pancerne starcie
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Kajakiem na światowe podium
Baobaby docierają do wojska
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
W drodze po oficerskie gwiazdki
Poskromić kolosa
Atak i przejęcie dokumentów
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Gen wojownika
Wojsko stawia na „armię talentów”
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Tour przez garnizony
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Test w stratosferze
Spadochronowy triumf
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Śmierć w sercu Azji
Prezydent RP o szczycie NATO
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Marzenia częściowo spełnione
Pierwszy krok do Invictusa
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Azjatycka szansa
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Innowacje z PERUNA
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Wielki sukces podchorążych z AMW

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO