moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Nominacja generalska dla żołnierza AK

Stawiam pana generała za wzór dla młodych pokoleń żołnierzy. W imieniu Rzeczypospolitej dziękuję za wszystkie lata służby, za budowanie postaw patriotycznych Polaków – powiedział prezydent Andrzej Duda w Krakowie. W Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych zwierzchnik sił zbrojnych awansował 95-letniego żołnierza Armii Krajowej do stopnia generała brygady.

– Nie byłoby tej uroczystości, gdyby nie wniosek ministra obrony narodowej o nominację. Ale przede wszystkim nie byłoby tej uroczystości, gdyby nie wspaniała służba Bogu i Polsce, służba pana generała w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości w krakowskim Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych. Zwierzchnik sił zbrojnych przyjechał do Krakowa, by wręczyć akt mianowania do stopnia generała brygady żołnierzowi niezłomnemu Tadeuszowi Bieńkowiczowi „Rączemu”. W uroczystości wziął udział także minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz m.in. Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego; Krzysztof Szczerski, szef gabinetu politycznego prezydenta oraz Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wojsko Polskie reprezentowali gen. broni Jarosław Mika, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych oraz gen. bryg. Wojciech Marchwica, dowódca wojsk specjalnych. 95-letniemu generałowi w uroczystości towarzyszyła także rodzina, przyjaciele oraz kombatanci AK.

– W imieniu Rzeczypospolitej dziękuję za wszystkie lata służby i za budowanie postaw patriotycznych wśród młodych Polaków. Mimo zaawansowanego wieku pan ciągle jest w służbie – dodał Andrzej Duda. Zwierzchnik sił zbrojnych podkreślił, że postawa gen. Bieńkowicza powinna być wzorem dla młodego pokolenia żołnierzy.

W czasie uroczystości minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wręczył 95-letniemu generałowi honorową broń białą. – Dziękuję, jestem naprawdę wdzięczny, że doczekałem tej chwili, że w niepodległej Polsce zostały uznane moje zasługi – powiedział „Rączy”.

Awansowany oficer w rozmowie z polską-zbrojną.pl przyznał, że całe środowisko kombatantów i on sam od dawna wyczekiwali tej nominacji. – Cieszę się, że jeszcze za życia doczekałem tej wielkiej chwili. Nie chciałem, by awansowano mnie po śmierci. Jestem ogromnie wzruszony i dumny – mówił gen. bryg. Bieńkowicz. – Często wracam wspomnieniami do wydarzeń z czasów wojennych i powojennych. Jestem spokojny, mogę każdemu spojrzeć w oczy, bo nie zrobiłem nikomu nic złego – dodał. 95-latek podkreślił także, że mimo swojego wieku bardzo chętnie spotyka się z młodzieżą. – Spotykam się z uczniami, także żołnierzami. Wszyscy zawsze witają mnie serdecznie i z szacunkiem, okazują mi miłość. To największa zapłata za lata ciężkiej służby – podkreślił awansowany przez Andrzeja Dudę generał.

Prezydent zwrócił się także do obecnych na uroczystości żołnierzy wojsk specjalnych i złożył im życzenia z okazji niedawnego święta tego rodzaju sił zbrojnych. – Jesteśmy z was dumni. Wykonujecie ciężką służbę, o której przeciętny obywatel naszego kraju niewiele wie – zaznaczył.

Tadeusz Bieńkowicz „Rączy”, urodził się 15 kwietnia 1923 w Lidzie, mieście na terenie ówczesnego województwa nowogródzkiego (obecnie na Białorusi). Po wybuchu wojny w 1939 roku zgłosił się do wojska, lecz jako niepełnoletni nie otrzymał przydziału. Działał w swym ojczystym mieście jako członek podziemnej organizacji konspiracyjnej, którą współtworzył wraz z kolegami-harcerzami. Stąd trafił do polskiej partyzantki, gdzie pod ps. „Rączy” był członkiem oddziału nr 314, który później stał się II batalionem 77 Pułku Piechoty AK pod dowództwem Jana Borysewicza „Krysi”. Podejmował wraz ze swym oddziałem różnorakie akcje sabotażowe i dywersyjne wymierzone przeciwko oddziałom niemieckim, jak również działającej w okolicach partyzantce komunistycznej. Dał się poznać jako człowiek operatywny i zdecydowany. Wśród podjętych wówczas akcji można wymienić m.in. rozbicie posterunku żandarmerii w Koleśnikach pod Ejszyszkami przez grupę szturmową, którą dowodził T. Bieńkowicz.

W połowie stycznia 1944 roku jako zastępca Alfreda Fryesa ps. „Bez”, Bieńkowicz uczestniczył w ataku na więzienie w Lidzie. Uwolniono wówczas ponad 70 więźniów – członków konspiracji. Za udział w tej akcji Tadeusz Bieńkowicz został później odznaczony orderem Virtuti Militari. Pod koniec stycznia jako członek grupy szturmowej uczestniczył w rozbiciu niemieckiego garnizonu w Horodnie. W akcji tej zdobyto wówczas broń i amunicję, co bardzo wzmocniło siłę oddziału partyzanckiego. Gdy ziemię nowogródzką zajęły wojska sowieckie, nie przerwał działalności bojowej, lecz uczestniczył w akcjach skierowanych przeciwko Sowietom, w tym także przeciw oddziałom NKWD.

Po wojnie osiadł w Gdańsku, gdzie pomagał byłym partyzantom, którzy emigrowali z ziemi nowogródzkiej. Później przeniósł się do Krakowa, gdzie zaczął studia na Akademii Handlowej (dziś Uniwersytet Ekonomiczny). W 1950 r. został aresztowany i poddany długotrwałym, brutalnym przesłuchaniom. Nie załamał się jednak i nie wydał nikogo. Jako członek antykomunistycznej Polskiej Armii Podziemno-Bojowej dostał wyrok dożywotniego więzienia. Wyszedł w 1956 r. na fali odwilży. Został zrehabilitowany dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych.

Po uwolnieniu Bieńkowicz zaangażował się w upamiętnianie działalności partyzanckiej, wspierał swych dawnych towarzyszy broni. Był współzałożycielem (na początku lat dziewięćdziesiątych) Związku Armii Krajowej w Krakowie oraz Polskiego Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego w Krakowie. Angażował się w upamiętnianie miejsc walk partyzanckich na Kresach. Dekorowany wieloma orderami i odznaczeniami państwowymi, m.in. Krzyżem Komandorskim i Oficerskim, Orderem Odrodzenia Polski i Krzyżem Walecznych.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Jakub Szymczuk/ KPRP, Leszek Chemperek

dodaj komentarz

komentarze


Artylerzyści z Wielbarku
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Dwie dekady na polskim niebie
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Musimy powstrzymać agresora
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Rusza mały przegląd strategiczny
Ukraina kontra odrzutowe drony
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Rowerowe upamiętnienie poległych
Uratowali życie koledze z NATO
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Flanka pod strażą
Morscy lotnicy w akcji
Constans historii
Wojna o dane
Gorący lipiec PKW Łotwa
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Drużyna Invictusa na starcie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Lotnicze „drzwi” transportowe
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Wojna na satelitarnym łączu
MON zmienia system gotowości obronnej
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Skąd nadleciał ukraiński dron?
„Zdrzałka” na pustyni
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Wsparcie z morza
Syreny wyją. Co robić?
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
„Horyzont” przedłużony
Nocny ogień na Łotwie
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Kormoran in the West
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Uniewinniony za strzał na granicy
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bombowiec na dnie Bałtyku
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Mural na 65-lecie komandosów
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Mocne wsparcie dla Homara-K
Abordaż z polskim wsparciem
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Ares kontra drony
Wsparcie z powietrza
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Cywilne drony na służbie
Wirtualna wojna na AWL-u
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Drugie rozdanie SAFE
Ratunek pod ogniem
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Virtuti Militari czasu pokoju
Serce Rosomaka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO