moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Powstali przeciw rosyjskiej potędze

154 lata temu wybuchło powstanie styczniowe. Polacy rzucili wyzwanie armii rosyjskiej. Ponieśli druzgocącą klęskę – zginęło kilkadziesiąt tysięcy powstańców, drugie tyle zesłano na Syberię. Jednak niepodległościowy zryw zapoczątkował korzystne zmiany, takie jak uwłaszczenie chłopów.

Artur Grottger, Bitwa, grafika z cyklu Polonia, 1863.

Wojna krymska była sygnałem dla Polaków, że Rosja słabnie. Carska armia okazała się bezradna w starciu z połączonymi siłami Turcji, Wielkiej Brytanii, Francji oraz Sardynii. Pokonanie w 1856 roku imperium Romanowów zachęciło Polaków do powstania.

W kontrolowanym przez Rosjan Królestwie Polskim ruszyły przygotowania do narodowego zrywu. Prym wiedli tutaj działacze Komitetu Centralnego Narodowego, któremu przewodził Jarosław Dąbrowski. Stronnictwo określane było mianem „czerwonych”. Jednocześnie w Królestwie działali też „biali”. Rekrutowali się głównie spośród bogatych ziemian, zwolenników pracy u podstaw i wymuszania na zaborcy kolejnych reform oraz większej autonomii.

Atmosfera w Królestwie z każdym miesiącem stawała się coraz bardziej napięta. Przez Warszawę przetaczały się kolejne manifestacje. W odpowiedzi, 14 października 1861 roku zaborcy wprowadzili stan wojenny. Porządku miał strzec stacjonujący nad Wisłą 100-tysięczny garnizon rosyjski.

Nie uspokoiło to jednak sytuacji. W obawie przed dalszą radykalizacją nastrojów margrabia Aleksander Wielopolski, który stał na czele podporządkowanego Rosjanom rządu, ogłosił brankę. Do rosyjskiej armii miało trafić 12 tysięcy młodych Polaków, potencjalnie zaangażowanych w działalność niepodległościową. Pobór został zaplanowany na styczeń 1863 roku. I właśnie ta decyzja stała się impulsem do wybuchu powstania.

– Chyba nikt z powstańców nie wierzył w możliwość samodzielnego pokonania potężnej armii rosyjskiej. Swoich szans upatrywali w umiędzynarodowieniu konfliktu – podkreśla Bogdan Klein, historyk z Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Przywódcy zrywu liczyli na wywołanie podobnych powstań w Finlandii czy na Kaukazie. Przede wszystkim jednak oczekiwali pomocy ze strony wrogich Rosji mocarstw.

W pewnym momencie wydawało się, że ten plan może się udać. Polacy mieli po swojej stronie opinię publiczną we Francji. A kiedy Rosja podpisała porozumienie z Prusami o wzajemnej pomocy w tłumieniu powstań narodowych, Paryż zaprotestował już oficjalnie. Napoleon III zażądał od cara Aleksandra II przywrócenia Królestwu Polskiemu statusu z 1815 roku. Jednocześnie zaczął sondować Austrię w sprawie ewentualnej odbudowy Polski. Jego aktywność sprawiła, że do powstania przystąpili ostrożni wobec niego stronnicy „białych”.

Jednocześnie brytyjscy demokraci wysłali do Polski statek z ochotnikami (ostatecznie nie dotarł do celu, bo został internowany w Szwecji). Natomiast papież Pius IX grzmiał: „Sumienie mnie nagli, abym podniósł głos przeciwko potężnemu mocarzowi, który z dzikim okrucieństwem prześladuje naród polski”.

– Rosja uchodziła wówczas za żandarma Europy i nie cieszyła się zbytnią sympatią czy popularnością. Tak naprawdę jednak żadne z zachodnich mocarstw nie było zainteresowane, by wchodzić z nią w otwarty konflikt – twierdzi Klein.

Powstanie upadło jesienią 1864 roku. W ciągu roku Polacy stoczyli z rosyjską armią przeszło 1200 bitew i potyczek. Zginęło kilkadziesiąt tysięcy powstańców, drugie tyle zostało zesłanych na Syberię. 10 tysięcy Polaków wyemigrowało, przeprowadzano egzekucje i konfiskaty majątków. W 1867 roku Rosjanie znieśli autonomię Królestwa Polskiego, które odtąd było określane mianem Kraju Przywiślańskiego.

– Ten bilans trudno podważać. Powstanie przyniosło jednak pewne korzyści – przekonuje Klein. – Przede wszystkim car został niejako zmuszony do uwłaszczenia chłopów, co później dało impuls do rozwoju dawnych ziem Królestwa. A trzeba pamiętać, że wówczas to był najbardziej zacofany z regionów, które znalazły się pod zaborami – podkreśla. Powstanie zaowocowało też przebudową struktury społecznej. – Trzeba pamiętać, że przeciwko Rosjanom ramię w ramię walczyli przedstawiciele szlachty, mieszczan, także tych drobnych, nielicznych jeszcze wówczas robotników. Takie doświadczenie zbliżyło ich do siebie, przełamało bariery, paradoksalnie pomogło w budowie nowoczesnego społeczeństwa – zaznacza Klein.

Powstanie styczniowe przez lata obrosło legendą. W dwudziestoleciu międzywojennym nieliczni żyjący jeszcze powstańcy cieszyli się niezwykłą estymą. Marszałek Józef Piłsudski zrównał ich specjalnym dekretem z żołnierzami Wojska Polskiego.

Dzisiaj w Warszawie odbędą się centralne obchody 154. rocznicy wybuchu powstania styczniowego z udziałem ministra obrony Antoniego Macierewicza. W programie m.in. msza św. w intencji powstańców styczniowych w Katedrze Polowej Wojska Polskiego oraz uroczysty Apel Pamięci pod Krzyżem i Głazem Pamięci Romualda Traugutta w Warszawie.

Łukasz Zalesiński

dodaj komentarz

komentarze

~mmartini72
1518813360
W konsekwencji car mając pustą kasę po Powstaniu Styczniowym, musiał sprzedać Alaskę Amerykanom.
C0-EA-D8-F1
~Faust
1390410000
Ocena zasadności powstania nie ma dziś większego sensu. Stało się, nie z głupoty, nie z nudy, ale z poczucia tożsamości i patriotyzmu. Całkowite zaprzeczenie sensu powstania byłoby zanegowaniem złożonej ofiary przez tych ludzi. Z Solidarnością mogło stać się pdobnie, a jednak się udało, kwestia odpowiednich warunków i sporego szczęścia. Ocenę zostawmy historykom, którzy przeanalizują wszystki za i przeciw. GLORIA VICTIS!
85-4D-8D-27

Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zbrodnia i kłamstwo
54 sekundy próby
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
F-16 na straży
W hołdzie ofiarom NKWD
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Our Only One
Zabójczy team nad Anglią
Debata o bezpieczeństwie
Syndrom Karbali
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
WAM wraca do Łodzi
Studia dla żandarmów
Kosmiczne bezpieczeństwo
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Psiakrew, harmata!
Zbrodnia bez kary
Architekci pola walki
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
View from Outer Space
Pasja i fart
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Większe możliwości Nitro-Chemu
Marynarz w koreańskim tyglu
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Fińska armia luzuje rygory
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Wypadek w PKW UNIFIL
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Mała Orka?
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Trening w tunelu aerodynamicznym
Morska ścieżka kariery
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Apache w polskich rękach
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Pierwsze loty
Głos żołnierzy ma znaczenie
Jelcz coraz silniejszy
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Adaptacja i realizm
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Polski sukces w Duńskim Marszu
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Pomnik gen. Rozwadowskiego stanie przed Sztabem Generalnym
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Grzmoty zamiast Goździków
Początek wielkiej historii
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
NATO i USA o Iranie
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Rosomaki na lądzie i morzu
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Wyróżnienia za sportowe sukcesy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO