moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Przywraca do życia wojskowe pojazdy

Motocykl oficera Wehrmachtu, amerykańska ciężarówka z wojny wietnamskiej, a nawet radziecki czołg – takie eksponaty zgromadził Marian Laskowski. Jego kolekcja liczy przeszło 50 wojskowych pojazdów. Pasjonat organizuje także zlot miłośników militariów – największa taka impreza w Europie Środkowej.


– Militarna pasja całkowicie pochłonęła Mariana. Na remont starego wojskowego sprzętu wydaje każdą złotówkę – mówi Zbigniew Kupracz ze Stowarzyszenia na Rzecz Utworzenia i Rozwoju Muzeum Techniki Wojskowej „Tytan”, które założył mieszkaniec Darłowa.

Wszystko zaczęło się 40 lat temu, gdy Marian Laskowski kupił starego Junaka. Z czasem w jego garażu pojawiały się kolejne modele motocykli. A gdy dostał pracę mechanika na statku, mógł sobie pozwolić na kupowanie starego wojskowego sprzętu. Dziś ma ponad 50 zabytkowych militarnych pojazdów.

Na jego podwórku stoi kilka samochodów – Jeepów Willysów i Dodge’ów, amerykańska ciężarówka REO, która jeździła w Wietnamie, oraz wyprodukowana w ZSRR amfibia BAW-485. Jest też motocykl oficera Wehrmachtu Gnome-Rhône i zmodernizowany w Polsce radziecki czołg T-55AM Merida. – Wszystkie moje pojazdy jeżdżą. Udało mi się je wyremontować, bo wojskowy sprzęt jest solidny i niezawodny – podkreśla Laskowski.


Sprzęt kupuje od Agencji Mienia Wojskowego, która wyprzedaje wyposażenie niepotrzebne armii. Czasami pojedyncze egzemplarze odkupuje od innych kolekcjonerów. Także za granicą. Ostatnio w czasie urlopu w Hiszpanii kupił wojskowy samochód terenowy Land Rover Santana.

Militarna pasja to kosztowne hobby. Na zakupy, remonty i konserwację maszyn Marian Laskowski wydaje tysiące złotych. Na co dzień prowadzi firmę handlującą środkami czystości, niemal wszystkie oszczędności przeznacza na swoją kolekcję. – Wolę wydać pieniądze na wojskowy samochód niż na porządny telewizor – przyznaje.

W zbiorach ma nawet dwa poniemieckie bunkry z czasów II wojny. Jeden z nich to ogromny, ważący 70 ton fragment stalowego schronu, drugi to unikalny bunkier kulisty. Ten ostatni jest mobilną konstrukcją ze zbrojonego betonu. Ma średnicę trzech metrów i waży około trzech ton. Dzięki swojej kulistej budowie był przewożony, wkopywany w ziemię i stawał się jednoosobowym stanowiskiem obserwacyjno-strzeleckim. – To jedyny taki bunkier w Polsce, w Europie są jeszcze tylko dwa – w muzeach w Austrii i Czechach – podkreśla pasjonat.

Oba bunkry odkrył na terenie dawnego doświadczalnego poligonu artyleryjskiego w Darłówku pod Koszalinem. Marian Laskowski podkreśla, że na wydobycie i zabranie bunkrów otrzymał wszystkie konieczne pozwolenia od konserwatora i właściciela terenu.

Niedawno kolekcjoner otworzył obok siedziby swojej firmy w Malechowie koło Darłowa prywatne Muzeum Historycznych Pojazdów Wojskowych „Tytan”. Można tam oglądać jego zbiory, a także przejechać się pojazdami. – Chciałem też, żeby miłośnicy historii wojskowości mieli się gdzie spotykać – mówi. Dlatego też 16 lat temu wymyślił militarne zloty w Darłowie.

Na pierwszy przyjechało kilkanaście osób. Po latach Międzynarodowy Zlot Historycznych Pojazdów Wojskowych to już największa tego typu impreza w Europie Środkowej. Trwa tydzień, a przyjeżdża na nią ponad dwa tysiące kolekcjonerów z całego świata. Ich zbiory, przeszło tysiąc sztuk wojskowego sprzętu, zazwyczaj ogląda około 100 tys. zwiedzających.

– Marian cały czas szuka nowym militarnych pomysłów. W zeszłym roku odkryliśmy na wydmach w okolicach Darłowa zasypane w piasku pozostałości poniemieckich stanowisk artyleryjskich – mówi Zbigniew Kupracz. Fortyfikacje wybudowała marynarka III Rzeszy w latach 1937–1945. Broniły portu i poligonu w Darłówku. – Urząd Morski w Słupsku użyczył je naszemu Stowarzyszeniu. Uporządkowaliśmy je i udostępniliśmy zwiedzającym – dodaje Kupracz.

– Jesienią będę szukał sprzętu wojskowego, który jeszcze zalega w ziemi. Dostałem kilka zgłoszeń w tej sprawie – zapowiada Marian Laskowski.

AD

autor zdjęć: Kazimierz Majchrzak

dodaj komentarz

komentarze


Nie ma nudy
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Łask z amerykańską akredytacją
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Krok przed wrogiem
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Piekło „Pługa”
SAFE kością niezgody
Gala MMA coraz bliżej
Siła współpracy
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
System San z koreańskimi elementami
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
New Line of Financing
„Delty” w komplecie
Bezpieczeństwo to priorytet
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Tankowanie w przestworzach
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Oko na Bałtyk
Nowa ścieżka finansowania
Koniec olimpijskich zmagań
Szlify pod lodem
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Kosmiczny nadzór
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Przeprawy na Odrze
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Nowe Abramsy do szkolenia
Saperzy z dronami
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Nie pozwala spocząć na laurach
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Zagrzmiały K9 Thunder
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Zacięta walka o medale pod siatką
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
ORP „Wodnik” zimową porą
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Nowe brygady i inwestycje WP
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Together on the Front Line and Beyond
Wózki na Leopardy
Lekowa tarcza państwa
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Prezydenckie weto dla SAFE
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO