moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szczyt w Ankarze okiem eksperta

Potwierdzenie, że wypełniane są postanowienia poprzedniego szczytu, zapowiedzi kontraktów i deklaracja wsparcia dla Ukrainy, to plusy szczytu NATO w Ankarze – ocenia Robert Pszczel, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich. Zwraca też uwagę, że prezydent Trump po raz kolejny unikał jasnej deklaracji w sprawie wywiązania się USA z obowiązku pomocy w razie ataku na jednego z sojuszników. 

Szczyt NATO w Ankarze zakończył się kilkoma ważnymi ustaleniami. Wśród najistotniejszych z nich wymieniane są: decyzja o przedłużeniu na wschodnią flankę rurociągów paliwowych, zobowiązanie państw członkowskich do przekazania w tym roku co najmniej 70 mld euro na pomoc dla Ukrainy, porozumienie o serwisowaniu pocisków PAC-3 w Europie oraz uruchomienie inicjatywy NATO Drone Edge. O komentarz dotyczący znaczenia szczytu poprosiliśmy Roberta Pszczela, analityka Ośrodka Studiów Wschodnich i wieloletniego pracownika Sekretariatu Kwatery Głównej NATO.

– Decyzje podejmowane na szczytach NATO zawsze są wynikiem długiego procesu. Improwizacje w ostatniej chwili to wyjątki, które zdarzają się rzadko i dotyczą spornych kwestii – mówi Pszczel. Według niego był to wyjątkowo szczegółowo przygotowany szczyt, co wiązało się z obawami związanymi ze specyficznym podejściem prezydenta Donalda Trumpa do sojuszy, do NATO w szczególności.

REKLAMA

– Dlatego przyjęto taktykę, by szczyt był krótki. Zasadnicza sesja na szczeblu przywódców państw i szefów rządów trwała około trzech godzin, choć wartościowe były także inne spotkania, jak towarzyszące szczytowi Forum Przemysłu Obronnego. Stąd wybór głównych tematów: wzrost wydatków, zdolności przemysłowe i wsparcie Ukrainy – wymienia Pszczel. Zwraca też uwagę, że towarzyszące szczytowi forum przemysłowe było okazją do ogłoszenia umów, porozumień i deklaracji intencji, których wartość wyniosła łącznie ok. 50 mld dolarów.

– Idea takiej organizacji szczytu była prosta: udowodnić prezydentowi USA, że sojusznicy wywiązują się z tego, co uzgodnili na poprzednim szczycie, i dosyć szybko zmierzają do celu wydawania 5 proc. PKB na obronność, w tym 3,5 proc. na „twardą obronę” i 1,5 proc. na szeroko rozumiane bezpieczeństwo, w tym infrastrukturę – wyjaśnia analityk. – Jeśli chodzi o wydatki, są mocne dowody na wyraźne przyspieszenie – przyrost o ponad 100 mld dolarów tylko w ubiegłym roku w przypadku sojuszników poza USA – przypomina.

Jak dodaje, na spotkanie w Ankarze nie planowano wielkich dyskusji politycznych. Pominięto tematy, które mogłyby pochłonąć uwagę i nie przynieść porozumienia. Mimo obecności przedstawicieli Unii Europejskiej, z Ursulą von der Leyen, przewodniczącą Komisji Europejskiej, Kają Kallas, szefową unijnej dyplomacji, i António Costą, przewodniczącym Rady Europejskiej, szczyt nie przyniósł nowości w relacjach NATO–UE.

– Jeśli ktoś oczekiwał przełomowych decyzji, np. w sprawach relacji z Rosją, Chinami czy Unią Europejską albo w sprawie wojny hybrydowej, mógł się zawieść. Ale takich decyzji nie było w planie. Z drugiej strony można było usłyszeć opinie, że sukcesem był sam przyjazd prezydenta Trumpa – zauważa ekspert.

Jak ocenia, mimo ostro formułowanego niezadowolenia prezydenta USA z postawy Hiszpanii w sprawie wysokości wydatków obronnych, zwłaszcza postępowania Madrytu w trakcie operacji USA przeciw Iranowi, powrotu do sprawy Grenlandii i ogólnie krytycznego nastawienia do NATO, po zakończeniu szczytu wypowiedzi prezydenta Trumpa były pozytywne. – Uniknięto wielkiego sporu i przyjęto deklarację końcową. Choć bardzo krótka i w sporej części powtarzająca sformułowania ze szczytu w Hadze, deklaracja jest czymś pozytywnym – uważa Pszczel.

Zwraca uwagę, że deklaracja powtarza rzeczy oczywiste, ale jednak fundamentalne – jak zobowiązanie do zbiorowej obrony zapisane w art. 5. – Z drugiej strony prezydent Trump nie udzielił odpowiedzi na proste pytanie zadane mu podczas konferencji prasowej: Czy w razie ataku na jednego z sojuszników Stany Zjednoczone przyszłyby mu z pomocą? Czyli ponownie wzbudził obawy o wiarygodność i trwałość jego przekonań jako prezydenta USA. Stąd moja umiarkowanie optymistyczna ocena tego szczytu – zaznacza analityk.

– Jeśli chodzi o rozbudowę rurociągów paliwowych na wschodnią flankę, nie spodziewałem się przełomowych decyzji. Jednak sekretarz generalny poruszył ten temat na konferencji prasowej, co oznacza, że decyzja polityczna została podjęta – przyznaje Pszczel. Dodaje, że to ważna i bardzo dobra wiadomość, zwłaszcza że jeszcze 10 lat temu formułowano plany rezygnacji z utrzymywania rurociągu.

– Polityczny Rubikon został przekroczony, jednocześnie otwarta pozostaje kwestia szczegółów finansowania przedsięwzięcia, która ma kosztować 27 mld euro. NATO nie dysponuje takim budżetem na inwestycje; sojusznicy miesiącami dyskutują nad wspólnymi wydatkami rzędu kilkudziesięciu milionów. To oznacza, że czeka nas jeszcze czasochłonna debata – zastrzega ekspert. Jak mówi, nie należy się spodziewać, że w ciągu roku czy dwóch lat zostanie zbudowana nowa infrastruktura. – Jednak bez tej wstępnej decyzji nie byłoby możliwie rozpoczęcie działań – dodaje Pszczel.

Jakub Borowski

autor zdjęć: Adam Burakowski/ East News

dodaj komentarz

komentarze


USA znów uderzyły w Iran
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
Pieta Michniowska
Domek Pilota w LAW otwarty
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Paliwowy krwiobieg NATO
Bez zmian w emeryturach
Studenci w koszarach
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Twarzą w twarz
Drony na Legii
Przełomowe zdolności artylerzystów
Mundur w paczkomacie
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Miliardy na obronność
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Piksele prawdy w morzu fałszu
Nowy mechanizm wsparcia obronności kraju
Prezydent RP o szczycie NATO
Zatrzymać drona
Wielki sukces podchorążych z AMW
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Sztuka tworzenia kryptonimu
Barakudy z Polski
Gotowi na zmiany na polu walki
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Wsparcie ma znaczenie
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Dronowy kierunek przyszłości
PKW Irak zostaje w Jordanii
NATO liczy wydatki przed szczytem
Tropem tajemnic z przeszłości
Polski wkład w operację „Overlord”
PIRX-1 na orbicie
Szerszeń z Sochaczewa
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
NATO zwiększy produkcję broni
Podróż w ciemność
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Vespa Battle Challenge
Śmierć w sercu Azji
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Mundur i bokserskie rękawice
Ostatnia niedziela…
Żywią i bronią
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Przełomowe porozumienie
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zbrodnicza farsa
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO