Ponad 60 uczestników z Polski i Litwy wzięło udział w specjalistycznym szkoleniu proobronnym zorganizowanym przez Fundację na Rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju „Combat Alert”. Przez trzy dni na poligonie ćwiczono pod okiem żołnierzy z 15 Brygady Zmechanizowanej walkę w okopach, działania w terenie zurbanizowanym, medycynę pola walki oraz współpracę w sekcjach taktycznych.
Uczestnicy szkolenia „LibertyCity 2026” zorganizowanego w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz przez trzy dni brali udział w zajęciach przygotowanych tak, aby maksymalnie odwzorować realne warunki działań taktycznych oraz umożliwić żołnierzom i cywilom zdobycie praktycznych umiejętności pod okiem doświadczonych instruktorów.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele organizacji proobronnych z całej Polski, żołnierze oraz osoby rozwijające kompetencje z zakresu bezpieczeństwa, ratownictwa pola walki i działań taktycznych. W szkoleniu udział wzięli również przedstawiciele Litewskiego Związku Strzelców, najstarszej i największej organizacji proobronnej na Litwie. Skupia ona ochotników wspierających system obronny państwa poprzez szkolenia wojskowe, strzeleckie, ratownicze i survivalowe, a także współpracuje z litewskimi siłami zbrojnymi w zakresie budowania odporności i bezpieczeństwa kraju.
– Szkolenie skierowane było zarówno do osób posiadających już doświadczenie w działaniach terenowych, jak i do uczestników rozwijających swoje umiejętności w ramach działalności proobronnej i obronności powszechnej – mówi Maciej Majchrzak, rzecznik prasowy Fundacji na Rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju „Combat Alert”, organizatora szkolenia.
Zawiszacy w roli instruktorów
Kluczową rolę podczas zajęć odegrali żołnierze 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego, a dokładnie 1 Batalionu Zmechanizowanego Szwoleżerów Mazowieckich. To oni prowadzili zajęcia jako instruktorzy, odpowiadali za przygotowanie scenariuszy oraz zapewnili część wykorzystywanego wyposażenia.
Uczestnicy korzystali zarówno z własnych replik broni ASG, które strzelają plastikowymi kulkami, jak i sprzętu udostępnionego przez batalion. Podczas ćwiczeń wykorzystano również wojskowy sprzęt, w tym wóz rozpoznania technicznego Rosomak oraz pojazd klasy MRAP, co dodatkowo zwiększyło realizm prowadzonych działań.
Jak podkreślają organizatorzy, szkolenie ma charakter cykliczny, jednak tegoroczna edycja została rozszerzona o nowe moduły praktyczne. – Po raz pierwszy w tak szerokim zakresie realizowano zajęcia związane z działaniami w systemie okopów. Rozszerzono również elementy związane z działaniem w terenie zurbanizowanym, współpracą sekcji oraz pracą pod presją czasu i zmęczenia – wylicza Majchrzak.
Podczas zajęć w terenie zurbanizowanym uczestnicy ćwiczyli poruszanie się pomiędzy budynkami, procedury wejścia do obiektów, współpracę zespołów szturmowych oraz zabezpieczanie pomieszczeń. Równolegle prowadzono zajęcia z medycyny pola walki oraz działania w systemie okopów. – Część scenariuszy była oparta o doświadczenia wynikające ze współczesnych konfliktów zbrojnych – podkreśla rzecznik fundacji.
Kulminacją szkolenia, które odbyło się w weekend 29–31 maja, był rozbudowany epizod taktyczny obejmujący znaczną część ośrodka szkoleniowego. Uczestnicy zostali podzieleni na grupy realizujące odmienne zadania. Jedna z nich prowadziła działania ofensywne, druga odpowiadała za obronę wyznaczonych obiektów. W trakcie ćwiczenia wykorzystano repliki ASG, co pozwoliło na realistyczne odwzorowanie sytuacji bojowych przy zachowaniu bezpieczeństwa uczestników.
Scenariusz zakładał między innymi oczyszczenie budynku, przejęcie kontroli nad wyznaczoną ulicą oraz prowadzenie działań w systemie okopów. W niektórych epizodach część uczestników wcielała się w role cywilów znajdujących się w rejonie działań. Instruktorzy z giżyckiej brygady na bieżąco oceniali działania zespołów, wskazywali błędy oraz przekazywali praktyczne wskazówki dotyczące taktyki i współpracy w sekcji.
Chętnych przybywa
Organizatorzy podkreślają, że zainteresowanie tego typu szkoleniami proobronnymi stale rośnie. – Z jednej strony obserwujemy stałe grono uczestników regularnie rozwijających swoje kompetencje, z drugiej pojawia się coraz więcej nowych osób zainteresowanych tematyką bezpieczeństwa i obronności – mówi Majchrzak. Jak tłumaczy, rosnące zainteresowanie wynika między innymi z potrzeby zdobywania praktycznych umiejętności oraz coraz większej świadomości społecznej dotyczącej przygotowania do sytuacji kryzysowych.
Fundacja zapowiada już kolejne przedsięwzięcia szkoleniowe, bazujące na rozwijaniu współpracy z partnerami wojskowymi oraz instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. – W planach są również nowe moduły zajęć obejmujące m.in. działania w terenie zurbanizowanym, ratownictwo pola walki, wykorzystanie nowoczesnych technologii oraz szkolenia integrujące środowiska proobronne z Polski i zagranicy – informuje Maciej Majchrzak. – Celem fundacji pozostaje budowanie praktycznych kompetencji obywatelskich w zakresie bezpieczeństwa i obronności – podsumowuje.
Fundacja „Combat Alert” jest organizacją pozarządową prowadzoną przez żołnierzy Wojska Polskiego. Nadzór nad jej działalnością sprawuje minister obrony narodowej, a fundacja ma podpisaną dwustronną umowę proobronną z MON-em. „Combat Alert” realizuje zadania zlecone przez resort, prowadzi ośrodki szkoleniowe w Orzyszu i Terespolu oraz centrum aktywności w Warszawie. Organizuje także największe w Polsce poligonowe szkolenia proobronne i rozwija ogólnopolską sieć oddziałów terenowych „Combat Alert”, wspierając budowę kompetencji obywatelskich w zakresie bezpieczeństwa i obronności.
autor zdjęć: Combat Alert

komentarze