moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Latający dron – broń na okręty podwodne

MQ-9B SeaGuardian wchodzi w nową fazę rozwoju, która przesuwa go z roli drona rozpoznawczego w stronę pełnoprawnego narzędzia walki w domenie morskiej. Najnowsze testy przeprowadzone przez General Atomics Aeronautical Systems Inc. i US Navy pokazują, że może on stać się kluczowym elementem systemów zwalczania okrętów podwodnych, także w kontekście działań NATO na Bałtyku.

MQ-9B SeaGuardian.

MQ-9B to najnowsza generacja dużego, wielozadaniowego bezzałogowego statku powietrznego produkowanego przez amerykańską firmę General Atomics. Platforma jest rozwinięciem znanego MQ-9 Reaper, ale w wersji znacznie bardziej zaawansowanej, zaprojektowanej tak, aby mogła latać w cywilnej przestrzeni powietrznej i wykonywać długotrwałe misje rozpoznawcze nad lądem i morzem. MQ-9B może przebywać w powietrzu ponad 24 godziny, przenosić zaawansowane radary SAR, głowice optoelektroniczne oraz systemy łączności satelitarnej, a jego kluczową cechą jest zdolność do działania jako element sieci rozpoznawczej NATO, a nie tylko pojedyncza platforma obserwacyjna.

Więcej sensorów, większe możliwości

REKLAMA

Wariant MQ-9B SkyGuardian jest przeznaczony głównie do działań nad lądem, natomiast MQ-9B SeaGuardian to wersja morska, przystosowana do patrolowania akwenów i zwalczania okrętów podwodnych (ZOP). SeaGuardian jest testowany jako system ZOP wykorzystujący boje sonarowe już od kilku lat. Dotychczas jednak prezentowano go z dwoma zasobnikami SDS (Sonobuoy Dispensing System). Z kolei na najnowszych materiałach z wystawy Canada Security ‘26 (CANSEC) widać SeaGuardiana z czterema podczepionymi zasobnikami SDS.

W praktyce oznacza to, że MQ-9B może jednocześnie przenosić dwa razy więcej boi sonarowych niż dotychczas i budować rozległe pola obserwacji akustycznej na morzu. Każdy zasobnik SDS może mieścić 10–20 boi (w zależności od rodzaju), co w pełnej konfiguracji daje możliwość rozstawienia bardzo dużej liczby sensorów (40–80 boi) w jednym locie, a tym samym tworzenia sieci wykrywania okrętów podwodnych w czasie rzeczywistym. Maksymalny udźwig MQ-9B SeaGuardian tzw. payloadu (sensory, zasobniki łączności, SDS, boje sonarowe) to ok. 2155 kg, z tego masa jednego pełnego zasobnika SDS (ok. 4 m długości) może wynosić do 340 kg.

Równolegle z rozwojem zdolności MQ-9B SeaGuardian jako platformy ZOP trwają testy integracji różnych typów boi sonarowych, w tym pasywnych DIFAR, aktywnych DICASS oraz nowoczesnych boi wielostatycznych MAC, które umożliwiają bardziej zaawansowane przetwarzanie sygnału i skuteczniejsze wykrywanie okrętów podwodnych na dużych obszarach przy mniejszej liczbie sensorów. Kluczowe jest też to, że SeaGuardian działa nie tylko jako „platforma zrzutu”, lecz także jako węzeł przetwarzania danych, który łączy informacje z wielu boi i przekazuje je w czasie rzeczywistym do systemów dowodzenia.

MQ-9B nad Europą

W polskim kontekście te zmiany wpisują się w szerszy obraz modernizacji systemu rozpoznania. Polska w 2024 roku podpisała umowę na zakup MQ-9B SkyGuardian w ramach programu Zefir, co oznacza wprowadzenie do Sił Zbrojnych RP nowej generacji bezzałogowych platform zdolnych do długotrwałego rozpoznania ISR (Intelligence, Surveillance and Reconnaissance – rozpoznanie, obserwacja i wywiad) i działania w środowisku sieciocentrycznym. Choć Polska otrzyma wersję SkyGuardian zoptymalizowaną do działania nad lądem, a nie morską SeaGuardian, to rozwój tego drugiego wariantu ma bezpośrednie znaczenie operacyjne. Pokazuje bowiem kierunek ewolucji całej rodziny MQ-9B w stronę integracji z misjami morskimi i zwalczania zagrożeń podwodnych.

W rezultacie MQ-9B staje się nie tylko platformą rozpoznawczą, ale elementem szerszej koncepcji NATO, w której bezzałogowce, samoloty patrolowe i okręty współtworzą wspólny obraz sytuacji na morzu. Dla regionu Bałtyku oznacza to możliwość budowy bardziej elastycznego i wielowarstwowego systemu nadzoru morskiego, w którym drony odgrywają rolę mobilnych „rozsiewaczy sensorów” i wzmacniają świadomość sytuacyjną w jednym z najbardziej wrażliwych akwenów Europy. Co znamienne dla naszego regionu, z platform MQ-9B SeaGuardian będzie korzystać niemiecka marynarka wojenna (początek dostaw ośmiu bezzałogowców w 2028 roku). Z kolei na zakup SkyGuardianów oprócz Polski zdecydowały się już Dania i Belgia. Wśród europejskich użytkowników MQ-9B jest także Wielka Brytania z dronami w wersji rozpoznawczo-uderzeniowej Protector RG Mk1 (brytyjski wariant SkyGuardian).

Polska ma otrzymać drony MQ-9B SkyGuardian kupione za 1,2 mld zł najpóźniej w pierwszym kwartale 2027 roku. System MQ-9B zastąpi wykorzystywane obecnie przez polskich żołnierzy bezzałogowe systemy rozpoznawcze MQ-9A Reaper, które zostały dostarczone w lutym 2023 roku w ramach umowy leasingowej.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: General Atomics Aeronautical Systems

dodaj komentarz

komentarze


Za sterami DORSZ i myśliwców
Latający dron – broń na okręty podwodne
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Bez zmian w emeryturach
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Biało-czerwona na Monte Cassino
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Ślady, których nie widać
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Sojusz kontra drony
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Od indeksu do munduru
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Chcą budować dla Amerykanów
Generał z cienia
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Polsko-kanadyjska współpraca
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Polsko-estońska współpraca
Śmierć w sercu Azji
DIANA szansą dla polskich innowacji
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
NATO rozkłada lotniczy parasol
Oswoić „latający komputer”
Wielka gra na ukraińskim froncie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Hegseth odznaczył polskiego generała
K9, ognia!
Groźny incydent w Libanie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Wsparcie ma znaczenie
Kraków zaprosił weteranów
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Marsz prawdę ci powie
Bałtyk, wspólna sprawa
Nowa baza US Army w Polsce?
Równanie z „Iksem”
Czerwieńsze będą…
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Syndrom Karbali
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Lotnisko w zanadrzu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO