Rusza kolejna edycja programu stypendialnego dla studentów cywilnych, którzy chcą połączyć naukę z przyszłą karierą w wojsku. O stypendia mogą się ubiegać ci, którzy od października rozpoczną studia na wybranych kierunkach, m.in. teleinformatyce, administracji czy ratownictwie medycznym. Szansę ma 100 osób. Stypendyści MON-u po zakończeniu studiów będą mogli zostać oficerami.
Program stypendialny MON-u dla cywilnych studentów został uruchomiony w 2023 roku. Jego celem jest zachęcenie do pełnienia służby wojskowej i finansowe wsparcie cywilnych studentów tych kierunków, które są szczególnie przydatne w wojsku. – Nowoczesna armia w coraz większym stopniu opiera się na zaawansowanych technologiach, systemach informatycznych i specjalistycznej wiedzy. Choć przyszłe zaplecze kadrowe stanowią przede wszystkim absolwenci akademii wojskowych, to wybranych specjalistów szukamy też na cywilnych uczelniach – mówi kpt. Michał Gełej, rzecznik prasowy Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji. – Program stypendialny jest jednym ze sposobów pozyskiwania takich osób dla Sił Zbrojnych RP – dodaje.
Farmacja, robotyka i administracja
Rozpoczynająca się właśnie czwarta edycja, podobnie jak poprzednie, adresowana jest do osób, które rozpoczną kształcenie na jednolitych studiach magisterskich oraz studiach pierwszego stopnia (pod warunkiem kontynuowania nauki na studiach drugiego stopnia na tym samym kierunku). W obu przypadkach istotny jest właśnie kierunek. Począwszy od pierwszej edycji, co roku resort obrony narodowej publikuje szczegółowy wykaz kierunków objętych programem oraz limity miejsc.
W tym roku MON zaprasza studentów 24 kierunków. Na liście znalazły się: elektronika, elektromechanika, telekomunikacja, automatyka, mechatronika (po siedem miejsc w programie), a także robotyka, ratownictwo medyczne, geodezja, kartografia i geoinformatyka, inżynieria geoprzestrzenna i administracja (po pięć miejsc). W programie przygotowano też po cztery miejsca dla studentów: chemii, teleinformatyki, eksploatacji infrastruktury komunikacyjnej i optoelektroniki. O stypendium MON-u mogą się też ubiegać osoby, które 1 października tego roku rozpoczną studia na: energetyce, weterynarii, cybernetyce oraz nawigacji (po dwa miejca). Resort czeka także na wnioski składane przez osoby, które będą się kształcić na kierunkach: lekarskim lub lekarsko-dentystycznym, farmacji, analityki medycznej (po trzy miejsca) oraz biochemii i biologii (po jednym miejscu). W sumie w czwartej edycji programu będzie mogło wziąć udział 100 osób.
3250 zł co miesiąc
Osoby, które chcą wziąć udział w programie, powinny złożyć wniosek o przyznanie stypendium do szefa Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji za pośrednictwem wybranego wojskowego centrum rekrutacji. Wymagane będzie także dołączenie zaświadczenia m.in. o przyjęciu na studia wraz z informacją o nazwie uczelni, kierunku studiów, terminie rozpoczęcia i zakończenia kształcenia. Termin składania dokumentów w tym roku upływa 31 sierpnia.
Kolejnym etapem będą badania lekarskie, które pozwolą ustalić kategorię zdolności do zawodowej służby wojskowej danego ochotnika. Z kolei badania psychologiczne mają stwierdzić, czy nie ma przeciwwskazań do pełnienia zawodowej służby wojskowej.
Osoby zakwalifikowane do programu, po podpisaniu z wojskiem umowy, już na pierwszym roku studiów przejdą szkolenie podstawowe w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Po jego ukończeniu trafią do pasywnej rezerwy, a w kolejnych latach będą uczestniczyć w ćwiczeniach wojskowych (do 21 dni), a także zajęciach realizowanych w cyklu podoficerskim w Szkole Legii Akademickiej. Po zakończeniu studiów uczestnicy programu będą zobowiązani do ukończenia kursu oficerskiego i zdania egzaminu na oficera. Ostatnim krokiem będzie złożenie wniosku o przyjęcie do zawodowej służby wojskowej. Zgodnie z założeniami programu będą musieli ją pełnić przez minimum pięć lat.
Stypendium w wysokości 3250 zł (ustalane jako 50% uposażenia zasadniczego żołnierza odbywającego dobrowolną zasadniczą służbę wojskową) będzie wypłacane przez 10 miesięcy danego roku akademickiego przez cały okres studiów. Jego wypłata zostanie wstrzymana w przypadku braku zaświadczenia potwierdzającego zaliczenie kolejnych semestrów studiów, urlopów od zajęć, a także w sytuacji odbywania części studiów poza granicami państwa w ramach wymian międzynarodowych.
– Zachęcamy do udziału w programie. Dla wielu młodych osób może on być atrakcyjną alternatywą wobec zmieniającego się rynku pracy. Oprócz finansowego wsparcia daje też bowiem perspektywę stabilnego zatrudnienia po studiach – mówi kpt. Gełej.
autor zdjęć: DMegias/ Adobe Stock

komentarze