moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Cios w serce reżimu

Ali Chamenei nie żyje. Przywódca Iranu zginął w amerykańsko-izraelskich atakach na to państwo. Miało do tego dojść podczas narady z głównymi doradcami. Wraz z Chameneim śmierć poniosło kilku innych dygnitarzy. Teheran ogłosił, że jeszcze dziś zostaną wybrane tymczasowe władze. I zapowiedział odwet na szeroką skalę.

Potężna eksplozja w Tel Avivie po ataku Iranu.

– Amerykanie wbili nóż w serce irańskiego narodu, a my wbijemy nóż w ich serca – oświadczył w niedzielny poranek Ali Laridżani, jeden z najbardziej prominentnych polityków w Iranie. Chwilę wcześniej rządowe media potwierdziły to, o czym Izraelczycy i Amerykanie mówili już od sobotniego wieczoru – Ali Chamenei nie żyje. Najwyższy Przywódca, który od 1989 roku sprawował w Teheranie niepodzielną władzę, zginął w wyniku amerykańsko-izraelskiej operacji „Epicka furia”.

Według źródeł agencji Reutera miało do tego dojść podczas narady duchownego z najważniejszymi doradcami. Wraz z Chameneim śmierć ponieśli m.in. członkowie jego rodziny, dowódca elitarnego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur i Ali Szamchani, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W Teheranie ogłoszona została 40-dniowa żałoba. Według informacji podawanych przez Laridżaniego, jeszcze dziś zawiąże się tymczasowa rada przywódcza. Do czasu wyboru nowego lidera kraju Iranem będą zarządzać prezydent Masud Pezeszkian, szef sądownictwa Golamhosejn Mohseni Edżei i jeden z prawników Rady Strażników Rewolucji.

REKLAMA

Jednocześnie Irańczycy zapowiadają krwawy odwet na swoich przeciwnikach. Głos w tej sprawie zdążył już zabrać prezydent USA Donald Trump. „Iran właśnie oświadczył, że uderzy bardzo mocno, mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. LEPIEJ, ŻEBY TEGO NIE ROBILI, BO JEŚLI TO ZROBIĄ, UDERZYMY W NICH Z SIŁĄ, JAKIEJ JESZCZE NIGDY NIE WIDZIANO!” – napisał na portalu „Truth Social”.

Operacja „Epicka furia” rozpoczęła się w sobotę rano. Armie Izraela i USA przeprowadziły uderzenia rakietowe na cele w kilkudziesięciu irańskich miastach. Pociski wymierzone zostały w wojskowe instalacje i budynki rządowych instytucji. Jeden z nich, według miejscowych mediów, miał jednak spaść na szkołę dla dziewcząt. W odpowiedzi Iran zaatakował amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie – choćby kwaterę główną dowództwa V Floty w Bahrajnie. Ale na skutek irańskiego ataku ucierpiały też dzielnice mieszkaniowe, hotele i lotniska w Izraelu, Katarze czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Media donoszą o nielicznych zabitych i rannych. Władze w Teheranie ogłosiły też, że marynarka wojenna Iranu rozpocznie blokadę strategicznej cieśniny Ormuz, przez którą każdego dnia przechodzą tankowce z bliskowschodnią ropą. W niedzielę rano agencje obiegła informacja o ostrzelaniu przez Iran statku należącego do Omanu.

Tymczasem w sobotę wieczorem polskiego czasu na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. – Głęboko żałuję, że szansa na dyplomatyczne zakończenie konfliktu została zmarnowana – zaznaczał sekretarz generalny organizacji Antonio Guterres. Przypomniał, że Karta Narodów Zjednoczonych mówi o konieczności wyrzeczenia się siły w stosunkach międzynarodowych. Dlatego właśnie zdecydował się potępić zarówno ataki USA i Izraela, jak też kontratak Iranu. – Nasze uderzenia wymierzone skierowane zostały przeciwko strategicznym obiektom: aby rozwiązać problem dotyczący pocisków, których Iran używa do grożenia nam i naszym sojusznikom, zniszczyć irańską flotę, wykorzystywaną do destabilizowania wód międzynarodowych i zakłócić funkcjonowanie machiny, która uzbraja podporządkowane Teheranowi bojówki. Chodzi też o to, by tamtejszy reżim nigdy nie mógł grozić światu bronią nuklearną – wyliczał amerykański ambasador przy ONZ Mike Waltz. Wtórował mu przedstawiciel Izraela – Danny Danon. – Kiedy irański reżim krzyczy: „śmierć Izraelowi”, „śmierć Ameryce”, my traktujemy to poważniej. Wierzymy w to i działamy. Nasze zamiary są jasne”. Z kolei Wasilij Nebenzia, ambasador Rosji, która już wcześniej potępiła atak, ostrzegał przed następstwami wojny. – Agresja doprowadziła do eskalacji w regionie, a teraz może się rozlać poza jego granice – mówił.

W samym Iranie w niedzielny poranek na ulice miast mieli wylec przeciwnicy reżimu fetujący ciosy zadane reżimowi. Wkrótce pojawili się tam też mieszkańcy opłakujący śmierć Chameneiego. W tej chwili trudno jednak zweryfikować, czy te demonstracje były spontaniczne, czy może zorganizowane przez władzę. Już w momencie ataku Donald Trump wezwał Irańczyków do obalenia reżimu ajatollahów, który od czasu islamskiej rewolucji w 1979 roku sprawuje w kraju autorytarne rządy.

Podczas drugiego dnia od rozpoczęcia operacji, konflikt na Bliskim Wschodzie eskalował. Tymczasowa rada przywódcza, która objęła władzę w Iranie po śmierci ajatollaha, nie złożyła broni. Prezydent Pezeszkian oświadczył, że pomszczenie śmierci Chameneiego to „prawo i obowiązek” Iranu.

Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (US Central Command, CENTCOM) potwierdziło w serwisie X, że w wyniku kontrataku Teheranu 1 marca zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych. Prezydent Donald Trump w rozmowie z CNBC powiedział z kolei, że operacja w Iranie postępuje bardzo dobrze i szybciej, niż zakładano. – To bardzo brutalny reżim, jeden z najbardziej brutalnych reżimów w historii. Wykonujemy swoją pracę nie tylko dla siebie, ale i dla świata – dodał.

Z kolei w rozmowie z Fox News, Trump podał, że dotychczas w atakach na Iran udało się zabić 48 irańskich przywódców. Informował także o zniszczeniu i zatopieniu dziewięciu okrętów irańskiej marynarki wojennej. „Zamierzamy zaatakować resztę [okrętów] – wkrótce i one będą dryfować po dnie morza! W innym ataku w dużej mierze zniszczyliśmy ich dowództwo marynarki wojennej” – napisał prezydent USA na platformie Truth Social. Wcześniej CENTCOM dementował doniesienia irańskich władz, jakoby amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln został trafiony czterema pociskami balistycznymi.

W niedzielę po południu czasu polskiego prezydent Trump w rozmowie z „The Atlantic” powiedział, że nowe władze Iranu wyraziły chęć przeprowadzenia rozmów ze stroną amerykańską, a on się na to zgodził. Nie zdradził jednak, kiedy do takiej rozmowy miałoby dojść.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w trosce o Polaków, którzy znajdują się w regionie Bliskiego Wschodu, uruchomiło dla nich specjalną infolinię: +48 22 523 88 80. Natomiast Maciej Wewiór, rzecznik MSZ we wpisie na platformie X podał, że nie ma informacji o poszkodowanych polskich obywatelach w tym regionie.

Łukasz Zalesiński, Jakub Zagalski

autor zdjęć: Gideon Markowicz / Reuters / Forum

dodaj komentarz

komentarze


SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Gala MMA coraz bliżej
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Piekło „Pługa”
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Sprintem do bobsleja
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Desant w Putlos
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Wojsko nadal na Horyzoncie
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Outside the Box
Cios w serce reżimu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
„Jaskółka” na Bałtyku
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Debiut ogniowy Borsuków
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kierunek Rumunia
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
„wGotowości” rusza pełną parą!
Oko na Bałtyk
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Together on the Front Line and Beyond
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Morskie koło zamachowe
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czas na oświadczenia majątkowe
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kosmiczny nadzór
Walka o pierwszą dziesiątkę
Focus of Every Move
Polski sektor obronny za SAFE
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Przemyślany każdy ruch
Oficer od drona
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
METS po nowemu
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Wojsko wskazało priorytety
Koniec olimpijskich zmagań
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Zagrzmiały K9 Thunder
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Borsuki, ognia!
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Debiut skialpinizmu
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Przeprawy na Odrze
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO