moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polska poza konwencją ottawską

20 lutego Polska formalnie przestaje być stroną Konwencji o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu. Decyzja ta jest odpowiedzią na zmiany w środowisku bezpieczeństwa po agresji Rosji na Ukrainę. Polska odzyskuje tym samym swobodę w planowaniu obronnym oraz ewentualnym użyciu tego rodzaju uzbrojenia.

Testy elementów Tarczay Wschód na poligonie w Orzyszu.

Proces wyjścia Rzeczypospolitej Polskiej z konwencji ottawskiej był wynikiem decyzji politycznej i procedury ustawodawczej, która rozpoczęła się wiosną 2025 roku. W maju ub.r. rząd przygotował i skierował do parlamentu projekt ustawy o wypowiedzeniu konwencji. Projekt ten przeszedł przez sejmowe komisje i został poddany głosowaniu w Sejmie.

26 czerwca 2025 roku Sejm przyjął ustawę o wypowiedzeniu konwencji: za głosowało 413 posłów, 15 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Po tym kroku ustawa trafiła do Senatu, który 17 lipca poparł ją bez poprawek. Tydzień później ówczesny prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, co formalnie zakończyło krajową część procedury legislacyjnej.

REKLAMA

Zgodnie z art. 20 konwencji ottawskiej, wypowiedzenie staje się skuteczne sześć miesięcy po oficjalnym złożeniu notyfikacji depozytariuszowi porozumienia – Sekretarzowi Generalnemu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Polska złożyła taką notyfikację po podpisaniu ustawy przez prezydenta, co oznacza, że 20 lutego 2026 roku Polska formalnie przestaje być stroną konwencji.

Czym jest konwencja ottawska?

Dokument został przyjęty w 1997 roku na konferencji dyplomatycznej w Ottawie i wszedł w życie dwa lata później. Jego głównym celem było całkowite wyeliminowanie min przeciwpiechotnych jako środka walki zbrojnej. Konwencja zakazuje państwom-stronom produkcji, użycia, magazynowania oraz transferu min przeciwpiechotnych, a także nakłada obowiązek zniszczenia posiadanych zapasów i podejmowania działań rozminowujących na obszarach, gdzie takie urządzenia się znajdują.

Konwencja była odpowiedzią na doświadczenia konfliktów zbrojnych XX wieku, w których miny przeciwpiechotne powodowały znaczące straty, szczególnie wśród ludności cywilnej, często także długo po zakończeniu działań wojennych. Ze względu na swój humanitarny charakter ugoda ta stała się jednym z filarów międzynarodowego prawa humanitarnego i została poparta przez ponad 160 państw.

Polska podpisała konwencję w 1997 roku, jednak ratyfikowała ją dopiero 15 lat później. W następnych latach nasz kraj wypełnił zobowiązania wynikające z konwencji poprzez zniszczenie posiadanych zapasów min przeciwpiechotnych (ok. 17 tys. sztuk) oraz dostosowanie strategii obronnej i procesów szkoleniowych zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami.

Zmiana środowiska bezpieczeństwa

Przez wiele lat obowiązywanie konwencji ottawskiej nie było w Europie Środkowo-Wschodniej przedmiotem pogłębionej debaty strategicznej. Sytuacja zaczęła się zmieniać od 2014 roku, po aneksji Krymu i rozpoczęciu konfliktu w Donbasie, a zasadniczy przełom nastąpił po pełnoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w lutym 2022 roku. Wojna ta unaoczniła skalę i charakter współczesnych konfliktów lądowych w Europie, m.in. co do masowego użycia środków inżynieryjnych, zapór terenowych oraz systemów minowania.

Rosja nie jest stroną konwencji i w prowadzonych działaniach zbrojnych nie respektuje jej zapisów. Dzięki temu wykorzystuje pełne spektrum wojskowych środków inżynieryjnych. W praktyce doprowadziło to do sytuacji, w której państwa przestrzegające tego dokumentu działają w warunkach asymetrii prawnej i wojskowej wobec potencjalnego przeciwnika.

Wyzwania te w podobny sposób interpretują inne państwa wschodniej flanki NATO, w szczególności kraje graniczące bezpośrednio z Federacją Rosyjską lub Białorusią. W ostatnich latach decyzje o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej lub o rozpoczęciu formalnych procedur wyjścia z niej podjęły państwa bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia, wskazując na konieczność dostosowania narodowych systemów obronnych do realiów wojny wysokiej intensywności. Analogiczne decyzje zapadły również w Finlandii, która po przystąpieniu do NATO ma najdłuższą w Sojuszu granicę z Rosją.

W tym kontekście decyzja Polski o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej wpisuje się w szerszy proces rewizji dotychczasowych ograniczeń prawnych prowadzony przez państwa regionu. Kraje te, działając niezależnie, w ramach własnych procedur konstytucyjnych, wychodzą z podobnych założeń strategicznych: konieczność zapewnienia siłom zbrojnym pełnego wachlarza środków obronnych w sytuacji, gdy potencjalny przeciwnik nie jest związany porównywalnymi zobowiązaniami międzynarodowymi.

Znaczenie decyzji dla planowania obronnego

W doktrynie wojskowej miny przeciwpiechotne nie są traktowane jako samodzielny środek rażenia, lecz jako element systemu obrony obszarowej i zapór inżynieryjnych. Ich podstawowym zadaniem jest spowalnianie natarcia przeciwnika, ochrona własnych pozycji oraz zwiększanie skuteczności ognia pośredniego poprzez ograniczenie swobody manewru sił atakujących. Doświadczenia z wojny w Ukrainie wskazują, że zapory minowe stanowią integralny składnik obrony powiązany z innymi środkami walki, w tym rozpoznaniem i artylerią.

Wyjście Polski z konwencji ottawskiej nie oznacza jednak automatycznego użycia min przeciwpiechotnych ani rezygnacji z przestrzegania międzynarodowego prawa konfliktów zbrojnych. Krok ten skutkuje natomiast odzyskaniem swobody decyzyjnej w zakresie planowania obronnego, produkcji, magazynowania oraz ewentualnego użycia tego rodzaju uzbrojenia, zgodnie z oceną sytuacji bezpieczeństwa i obowiązującymi procedurami.

Rozstrzygnięcia dotyczące praktycznego wykorzystania min pozostają w gestii władz politycznych i wojskowych oraz podlegają cywilnej kontroli. Jednocześnie Polska zachowuje zdolności do prowadzenia działań rozminowujących oraz ewidencjonowania zapór inżynieryjnych, co ma znaczenie z punktu widzenia ograniczania długofalowych zagrożeń dla ludności cywilnej.

Decyzja o wypowiedzeniu konwencji spotyka się z krytyką organizacji humanitarnych, które wskazują na potencjalne, długotrwałe skutki użycia min dla bezpieczeństwa cywilów. W odpowiedzi władze państwowe podkreślają defensywny charakter tej decyzji oraz jej związek z koniecznością dostosowania systemu obronnego do realiów zagrożeń militarnych w regionie. W ocenie strony rządowej i wojskowej zapewnienie bezpieczeństwa państwa w warunkach wojny konwencjonalnej wymaga posiadania możliwie pełnego spektrum środków obronnych.

Marcin Ogdowski

autor zdjęć: SGWP

dodaj komentarz

komentarze


„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Oko na Bałtyk
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Multimedaliści górą
Partnerstwo dla artylerii
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Finał B żołnierza w short tracku
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czarne Pantery na śniegu
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Outside the Box
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Gorąco wśród lodu
Debiut skialpinizmu
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zielone światło dla konwoju
Kierunek Rumunia
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wojsko wraca do Ełku
Engineer Kościuszko Saves America
Rubio: należymy do siebie
„Wicher” rośnie w oczach
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Together on the Front Line and Beyond
Arktyka pod lupą NATO
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Finlandia dla Sojuszu
Medycy z wojska i cywila budują Legion
W NATO o inwestycjach w obronność
Arktyczne polowanie NATO
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Chwała bohaterom AK
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Skromny początek wielkiej wojny
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Polska poza konwencją ottawską
Chciałem być na pierwszej linii
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Fenomen podziemnej armii
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Arktyczny „Szlachetny obrońca”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO