moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Okręt w rękach kobiety

Kpt. mar. Katarzyna Mazurek została pierwszym w historii Marynarki Wojennej RP dowódcą okrętu. Od dziś kieruje załogą jednostki transportowo-minowej ORP „Lublin”. – Spełniło się moje marzenie. Jestem pierwsza, ale na pewno nie ostatnia – mówi pani kapitan. Dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża zapowiada, że wkrótce takich nominacji będzie więcej.

Wczesnym popołudniem marynarze z ORP „Lublin” zgromadzili się na uroczystej zbiórce w Świnoujściu. Na pokładzie pojawili się też goście, między innymi dowódcy flotylli i dywizjonu, w którym okręt służy, oraz przedstawiciele lubelskich władz. Tak zwykle dzieje się podczas zmiany dowódcy. Tym razem jednak uroczystość miała wyjątkowy wymiar.

– Kiedy kilka miesięcy temu zacząłem kierować flotyllą, zaprosiłem do siebie panią kapitan, żeby zapytać, co by powiedziała na objęcie dowodzenia okrętem. Akurat na tym stanowisku mieliśmy wakat. Usłyszałem wówczas: „panie komandorze, spełnia pan moje marzenie” – wspominał kmdr Krzysztof Zdonek, dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Dziś kpt. mar. Katarzyna Mazurek odebrała długą, wąską flagę. To znak dowódcy okrętu, który podczas jego obecności na pokładzie powiewa na głównym maszcie. – Mam świadomość, że to historyczna chwila. Jestem pierwszą w Polsce kobietą na stanowisku dowódcy okrętu. Ale myślę, że nie ostatnią – podkreśla.

Jeszcze przed uroczystością dziennikarze dopytywali kapitan Mazurek o stary, marynarki przesąd, wedle którego sama obecność kobiety na pokładzie przynosi pecha. W odpowiedzi usłyszeli, że to już nieaktualne. – Zresztą przesąd dotyczył przede wszystkim statków, ze względu na podobieństwo angielskich słów „ship” i „she” (statki w języku angielskim są rodzaju żeńskiego i stosuje się do nich zaimek „she”. A skoro „ona”, to bywa zazdrosna o osoby tej samej płci – przyp. Ł.Z.). Z okrętami jest inaczej. Myślę, że ten mnie polubi – żartowała kpt. mar. Mazurek.

ORP „Lublin” to pierwszy okręt, na jakim pani kapitan służyła po ukończeniu Akademii Marynarki Wojennej. – Objęłam wówczas stanowisko dowódcy działu łączności i obserwacji technicznej – wyjaśnia. Potem była zastępcą dowódcy na okręcie transportowo-minowym ORP „Kraków”, służyła też w sztabie dowództwa 8 Flotylli jako oficer flagowy. W sumie oficerem jest już od 11 lat. Podobną drogą poszli jej brat oraz mąż, który kilka lat przed nią dowodził... tym samym okrętem. – Kiedy dowiedział się, że również przede mną otwiera się szansa na dowodzenie, mocno mnie wspierał i dopingował do zdobywania koniecznych uprawnień – podkreśla pani kapitan.

Przełożeni dowódcy ORP „Lublin” wyrażają się o niej w samym superlatywach. – Po tej nominacji będę spał spokojnie. To najbardziej doświadczony oficer, jakiego mogliśmy wyznaczyć na to stanowisko – podkreśla kmdr Zdonek. W podobnym tonie wypowiada się kmdr por. Grzegorz Okuljar, dowódca 2 Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych. – Do tej pory z panią kapitan współpracowało mi się bardzo dobrze. Ma ona ogromną wiedzę i ogładę. Myślę, że załoga doceni jej podejście do służby i przyjmie ją życzliwie – podkreśla i dodaje, że wśród marynarzy ORP „Lublin” są trzy inne kobiety.

– Każdego roku od pięciu do dziesięciu procent absolwentów AMW to właśnie panie. W naszej flotylli służy ich przeszło setka. Kierują okrętowymi działami, w 12 i 13 Dywizjonie Trałowców mamy kobiety na stanowiskach zastępcy dowódcy okrętu. Awans kpt. Mazurek stanowi naturalną konsekwencję decyzji sprzed kilkunastu lat, kiedy to zostały one dopuszczone do studiów oficerskich. Wkrótce takich nominacji, jak ta dzisiejsza będzie więcej – podkreśla kmdr Zdonek.
Tymczasem kpt. mar. Mazurek przyznaje, że teraz musi trochę ochłonąć. – Pewnie w podobnej sytuacji jest załoga. Dla nich kobieta-dowódca to też nowe doświadczenie. Ale już podczas przygotowań do dzisiejszej uroczystości moi podwładni pokazali, że można na nich liczyć – zaznacza. Wkrótce okręt czekają pierwsze poważne zadania. – W przyszłym roku na pewno weźmie on udział w międzynarodowych ćwiczeniach „Baltops” na Bałtyku oraz organizowanych przez DGRSZ ćwiczeniach „Dragon” – zapowiada kmdr Zdonek.

ORP „Lublin” to okręt projektu 767. W 8 Flotylli służy ich pięć. To jednostki duże – ich długość wynosi blisko 100 metrów, szerokość zaś 10,8 metra. Przystosowane są do transportu wojskowych pojazdów i oddziałów desantu. Mogą też stawiać miny morskie.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marcin Purman

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1480602780
Kobieta ładniej w telewizji wyszła w programach niż tutaj na zdjęciu. Ma bardzo ładny uśmiech, śliczne wzorcowe uzębienie. Ech! Szkoda że nie jest panną....
BB-03-AC-58

Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Marzenia częściowo spełnione
Pierwszy krok do Invictusa
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Prezydent RP o szczycie NATO
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Gen wojownika
Kajakiem na światowe podium
Borsuki i roje dronów
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Morska bryza w dwóch odsłonach
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Azjatycka szansa
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy krok do specjalsów
Śmierć w sercu Azji
MON i MSZ o szczycie NATO
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Tour przez garnizony
Pieta Michniowska
Wielki sukces podchorążych z AMW
MON szuka dronów do zwalczania dronów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Spadochronowy triumf
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Atak i przejęcie dokumentów
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wojsko stawia na „armię talentów”
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Test w stratosferze
PKW Irak zostaje w Jordanii
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Ostatnia niedziela…
Paliwowy krwiobieg NATO
W drodze po oficerskie gwiazdki
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Poskromić kolosa
Wsparcie ma znaczenie
Wyścig snajperów
Odniesione w walce rany łączą
Baobaby docierają do wojska
Pancerne starcie
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Polski Gnom
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Innowacje z PERUNA
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Dawka wiedzy na trudne czasy
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO