W nocy z 8 na 9 lutego 2026 roku wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały kolejne naruszenia przestrzeni powietrznej RP – podaje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nad terytorium Polski znów wleciały balony znad Białorusi.
Jak zapewnia DORSZ, obiekty były na bieżąco identyfikowane i pozostawały pod nadzorem wojskowych systemów rozpoznania. „Sytuacja była w pełni kontrolowana i nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP”, zapewnia dowództwo.
„Wojsko, działając zgodnie z obowiązującymi procedurami, współpracuje ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa, na bieżąco przekazując niezbędne informacje umożliwiające szybką reakcję, w tym przejęcie obiektów oraz zatrzymanie osób podejrzanych o udział w tych incydentach”, czytamy w komunikacie.
To już kolejna taka sytuacja na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni. Balony, które wlatują nad Polskę, zwykle wykorzystywane są do kontrabandy papierosów. Jak informuje „Rzeczpospolita”, tylko w 2025 roku Straż Graniczna interweniowała w takich przypadkach ponad 200 razy, a w sam proceder zamieszane są władze Białorusi. Przemyt papierosów prawdopodobnie jest jedynie przykrywką dla działań o charakterze hybrydowym prowadzonych przez Mińsk przy wsparciu Moskwy. Celem takich operacji ma być testowanie reakcji polskich służb oraz wywoływanie zakłóceń w działaniu systemów bezpieczeństwa i utrudnień.
Jak zapewniono w komunikacie Dowództwa Operacyjnego, „Siły Zbrojne RP utrzymują całodobową gotowość operacyjną w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej”.
autor zdjęć: 19BOT

komentarze