moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Francja i Wielka Brytania zapowiadają koordynację odstraszania nuklearnego

Zapowiedź koordynacji odstraszania nuklearnego przez Francję i Wielką Brytanię jest korzystna dla bezpieczeństwa europejskiego. Sygnalizuje możliwość użycia przez te państwa broni jądrowej w obronie sojuszników, co może skomplikować kalkulacje Rosji i wzmocnić odstraszanie w uzupełnieniu do działań USA i NATO. Sprzyjałoby temu rozwijanie przez Francję i Wielką Brytanię praktycznej współpracy dotyczącej sił jądrowych (np. ćwiczeń), także z państwami nienuklearnymi, w tym Polską.

10 lipca Francja i Wielka Brytania zapowiedziały wzmocnienie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, dotychczas opartej na tzw. porozumieniach z Lancaster House z 2010 roku. Oprócz wspólnych inwestycji w zdolności konwencjonalne – m.in. zwiększenia możliwości wspólnego rozmieszczania sił, produkcji pocisków rakietowych i rozwoju nowych technologii – zacieśnią też kooperację w odstraszaniu nuklearnym. Zgodnie z deklaracją prezydenta Emmanuela Macrona i premiera Keira Starmera z Northwood francuskie i brytyjskie siły nuklearne pozostaną niezależne, ale „mogą być skoordynowane” i wzmacniają bezpieczeństwo Sojuszu. Za koordynację ma odpowiadać nowy organ pod kierownictwem doradców obu przywódców (Nuclear Steering Group – NSG).

Sygnał wobec Rosji i uzupełnienie USA

Deklaracja z Northwood ma pomóc w przekonaniu Rosji, że Francja i Wielka Brytania mogą w skrajnym przypadku użyć broni nuklearnej w odpowiedzi na atak na sojuszników. Przywódcy stwierdzili, że „nie istnieje ekstremalne zagrożenie dla Europy, które nie wywołałoby odpowiedzi” obu państw. Stwierdzenie to nie tworzy automatyzmu w użyciu broni jądrowej, ale stanowi dodatkowy sygnał takiej możliwości. Jest to nowość w porównaniu z – powtórzoną przez Macrona i Starmera – deklaracją prezydenta François Mitterranda i premiera Johna Majora z Chequers z 1995 roku, która nawiązuje do możliwości użycia broni nuklearnej przez Francję i Wielką Brytanię we wzajemnej obronie. Zgodnie z tą deklaracją zagrożenie dla żywotnych interesów jednego z tych państw byłoby równoznaczne z zagrożeniem dla żywotnych interesów drugiego z nich.

Deklaracja Macrona i Starmera wpisuje się w ostatnie zabiegi Francji i Wielkiej Brytanii w celu wzmocnienia odstraszania nuklearnego wobec Rosji. W opublikowanych odpowiednio w lipcu i czerwcu przeglądach strategicznych oba państwa wskazują na jej rosnącą agresywność, groźby wobec państw Sojuszu i rozbudowę sił jądrowych. Zaznaczają też potrzebę lepszego uzupełnienia odstraszania nuklearnego USA, rozszerzonego na sojuszników z NATO. Zgodnie z formułą obowiązującą w NATO od 1974 roku arsenały nuklearne Francji i Wielkiej Brytanii (odpowiednio ok. 290 i 225–260 głowic) uzupełniają znacznie większy potencjał amerykański (prawie 4 tys. głowic), co komplikuje kalkulacje wroga co do tego, jaka może być odpowiedź Sojuszu na agresję. Oba państwa zwracają uwagę, że USA są coraz bardziej zaabsorbowane traktowaną przez nie priorytetowo rywalizacją z Chinami, które intensywnie rozbudowują swój potencjał wojskowy, w tym jądrowy. O ile Francja i Wielka Brytania nie wzywają do zastąpienia amerykańskiego rozszerzonego odstraszania nuklearnego, francuskie władze wskazują na zwiększone napięcia w relacjach transatlantyckich, a nawet ryzyko wycofania się USA z Europy.

Odniesienia do możliwości koordynacji związanej z bronią jądrową i wykorzystania jej do ochrony Europy są dalej idącym krokiem w przypadku Francji niż Wielkiej Brytanii. W przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii Francja nie deklaruje wprost, że mogłaby użyć broni nuklearnej w obronie sojuszników. Sygnalizuje to jedynie, zaznaczając, że francuskie żywotne interesy i odstraszanie nuklearne mają „wymiar europejski”. W marcu Macron ponowił propozycję dialogu z partnerami z Europy na ten temat. Niejednoznaczność deklaracji Francji ma wzmacniać odstraszanie – utrudniając przeciwnikowi ocenę, jaki atak spotka się z jądrową odpowiedzią – ale też demonstrować jej niezależność od sojuszników. Francja nie bierze udziału w planowaniu operacji nuklearnych w NATO, sama produkuje wszystkie komponenty swoich sił jądrowych, a na jej terytorium nigdy nie stacjonowała broń nuklearna USA. Z kolei Wielka Brytania dopuszcza możliwość użycia jej sił jądrowych przeciw celom ustalonym w ramach NATO, a jej potencjał nuklearny korzysta z amerykańskich technologii i komponentów oraz jest uzależniony od wsparcia serwisowego USA. Mimo to Wielka Brytania ma pełną kontrolę operacyjną nad swoimi siłami jądrowymi i suwerennie decyduje o ich użyciu. Ponadto na szczycie Sojuszu w Hadze w czerwcu ogłosiła powrót do nuclear sharing NATO poprzez zakup samolotów F-35A, które będą mogły przenosić amerykańskie bomby nuklearne. Takie samoloty USA już stacjonują w Wielkiej Brytanii, a ładunki nuklearne dla nich prawdopodobnie zostaną tam ponownie rozmieszczone, być może nawet już zostały.

Opcje koordynacji

Francusko-brytyjska koordynacja w zakresie odstraszania nuklearnego ma dotyczyć polityki, zdolności i operacji. Choć deklaracja z Northwood nie zawiera szczegółowych zapowiedzi, zdecydowanie poszerza zakres możliwej współpracy nuklearnej obu państw. Dotąd dotyczyła ona laboratoryjnej weryfikacji sprawności głowic nuklearnych przez oba kraje (program Teutates). Sojusznicy od lat prowadzą też dialog nt. doktryn i polityki odstraszania nuklearnego, jak również ograniczania zbrojeń i przeciwdziałania rozprzestrzenianiu broni jądrowej.

 Dassault Rafale - francuski dwusilnikowy samolot myśliwski przenoszący głowice jądrowe

Koordynacja może dotyczyć użycia broni nuklearnej, np. pozwalać na zaatakowanie większej liczby celów. O ile wspólne planowanie takich operacji mogłoby w ocenie Francji naruszać niezależność jej odstraszania nuklearnego, koordynację mogłyby ułatwić inne działania, takie jak: pogłębione dyskusje o doktrynach, wymiana list celów, ćwiczenia sztabowe, dodatkowe kanały komunikacji.

Możliwe jest też skoordynowane sygnalizowanie gotowości do użycia broni nuklearnej, np. poprzez jednoczesne wysyłanie podczas kryzysu na patrol większej liczby okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi (Francja zrobiła tak na początku inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku). Jeszcze w czasie pokoju wyobrażalna jest zaś współpraca w zapewnianiu eskorty tym okrętom czy wspólne ćwiczenia, np. udział brytyjskich samolotów konwencjonalnych jako wsparcia w manewrach francuskiego lotnictwa nuklearnego.

Francja i Wielka Brytania mogą też poszerzyć współpracę naukową dotyczącą sił jądrowych, np. analizy zagrożeń dla tych systemów (m.in. cyberatakami). Niewykluczone, że w dłuższym terminie Wielka Brytania będzie nawet zainteresowana kooperacją w pozyskaniu dodatkowych środków przenoszenia broni nuklearnej, w tym bardziej adekwatnych do odpowiedzi na ograniczony atak jądrowy na sojusznika niż przeznaczone głównie do zmasowanego odwetu międzykontynentalne pociski balistyczne wystrzeliwane z okrętów podwodnych. Systemem tego typu będą zamówione dla brytyjskiego lotnictwa F-35A, jednak użycie przez nie amerykańskiej broni jądrowej będzie zależne od decyzji prezydenta USA. Pozyskanie przez Wielką Brytanię niezależnych zdolności w tym zakresie mogłoby opierać się na już posiadanych i rozwijanych przez Francję lotniczych pociskach manewrujących czy adaptacji pocisków konwencjonalnych, nad którymi pracują oba kraje. Taka współpraca stanowiłaby z perspektywy francuskiej istotną zmianę, ale nie jest całkiem bez precedensu: pod koniec zimnej wojny oba państwa rozważały wspólne opracowanie lotniczego pocisku nuklearnego (TASM), choć ostatecznie rozwinęły wyłącznie konwencjonalne pociski Storm Shadow / SCALP-EG (ostatnie deklaracje ogłaszają wznowienie ich produkcji i potwierdzają wspólne prace nad ich następcami).

Dodatkowe nawiązanie przez Francję i Wielką Brytanię do możliwości ich nuklearnej odpowiedzi na agresję w Europie i zapowiedź zacieśnienia związanej z tym współpracy są korzystne dla Polski, gdyż mogą wzmocnić odstraszanie Rosji. O ile kluczowy w nim pozostaje arsenał nuklearny Stanów Zjednoczonych, nigdy nie ma pewności, że zaryzykują one (czy jakiekolwiek inne państwo) wojnę jądrową w obronie sojuszników. Chociaż Francja i Wielka Brytania dysponują znacznie mniejszymi zdolnościami do użycia broni nuklearnej w odpowiedzi na atak na sojusznika niż USA, mocniejsze sygnalizowanie przez te kraje takiej możliwości tworzy dla Rosji dodatkowe ryzyko. Lepsze uzupełnianie amerykańskiego odstraszania nuklearnego w Europie staje się jeszcze ważniejsze w związku z niepewnością co do przyszłej skali zaangażowania wojskowego Stanów Zjednoczonych w NATO i niebezpieczeństwem odciągnięcia ich uwagi i sił od Europy w razie wojny w Indo-Pacyfiku.

Dla Polski istotne będzie podejmowanie przez Francję i Wielką Brytanię praktycznych kroków na rzecz wzmacniania nuklearnego odstraszania w skali europejskiej i pogłębianie dialogu z RP na ten temat. Obecnie szersze jest pole do potencjalnej współpracy z Francją, już dysponującą lotniczym komponentem nuklearnym. Korzystna dla Polski byłaby jego częstsza obecność na wschodniej flance Sojuszu, przynajmniej w charakterze wizyt lub ćwiczeń, a także zwiększenie przez Francję i Wielką Brytanię ich sił jądrowych. Choć wzmacnianie odstraszania nuklearnego jest ważne dla powstrzymywania Rosji od agresji przeciw NATO – a zwłaszcza użycia broni jądrowej – nie stanowi alternatywy dla inwestycji w wojska konwencjonalne. Ich użycie byłoby bowiem bardziej proporcjonalnym i przez to bardziej wiarygodnym sposobem odpowiedzi na ataki nienuklearne, jak inwazja na członka Sojuszu. Ponadto udział żołnierzy mocarstw jądrowych w walkach będzie kolejnym czynnikiem zwiększającym dla Rosji ryzyko jądrowej eskalacji konfliktu. 

Źródło: pism.pl

Artur Kacprzyk , analityk ds. odstraszania nuklearnego, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych

autor zdjęć: Ministre des Armees

dodaj komentarz

komentarze


MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Uniewinniony za strzał na granicy
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Kormoran in the West
Wirtualna wojna na AWL-u
Cywilne drony na służbie
Syreny wyją. Co robić?
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Wojna na satelitarnym łączu
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Ares kontra drony
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Morscy lotnicy w akcji
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Constans historii
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
MON zmienia system gotowości obronnej
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Uratowali życie koledze z NATO
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Musimy powstrzymać agresora
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Mocne wsparcie dla Homara-K
Lotnicze „drzwi” transportowe
Mural na 65-lecie komandosów
Flanka pod strażą
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Artylerzyści z Wielbarku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Gorący lipiec PKW Łotwa
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Nocny ogień na Łotwie
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Wojna o dane
Drugie rozdanie SAFE
Ratunek pod ogniem
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Ukraina kontra odrzutowe drony
„Zdrzałka” na pustyni
Wsparcie z morza
Dwie dekady na polskim niebie
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
„Horyzont” przedłużony
Rusza mały przegląd strategiczny
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Wsparcie z powietrza
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Rowerowe upamiętnienie poległych
Serce Rosomaka
Drużyna Invictusa na starcie
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Abordaż z polskim wsparciem
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO