moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Obrona terytorialna Finlandii

Moskwa uważa Finlandię za państwo należące do rosyjskiej strefy wpływów i stara się wszelkimi sposobami zahamować wojskową integrację tego kraju z Zachodem. Finowie liczą się ze stałym zagrożeniem ze Wschodu. Pamiętają, że carska Rosja trzymała ich w niewoli, stalinowskie ZSRR uwikłało w tzw. wojnę zimową, a później, podczas zimnej wojny, Moskwa ograniczyła ich suwerenność. Dlatego Helsinki, nie będąc członkiem Sojuszu Atlantyckiego, utrzymują bliskie stosunki z NATO oraz jego głównym filarem – USA. Ale licząca około 5,5 mln ludności Finlandia ma jeszcze jeden atut – bardzo szeroki i chyba najbardziej rozwinięty na świecie system obrony terytorialnej.

Obrona Finlandii opiera się na trzech filarach, są to: wojska operacyjne, których głównym zadaniem jest szkolenie poborowych oraz rezerwistów; wojska regionalne, czyli obrona terytorialna, która stanowi zasadniczy potencjał obronny kraju oraz siły lokalne, czyli niewielkie oddziały rezerwistów-ochotników, które zarówno w czasie działań wojennych, jak i pokoju wzmacniają ochronę wytypowanych obiektów i instytucji. Przekładając to na liczby: w czasie pokoju jest 3,5 tys. żołnierzy zawodowych oraz około 14 tys. poborowych. Po aneksji Krymu liczbę wojsk regionalnych czyli OT zwiększono z 230 tys. do ok. 280 tys. Natomiast w szeregach wojsk lokalnych jest około 5 tys. wojskowych. 900 tys. to liczba wszystkich "dostępnych" rezerwistów.

To pokazuje, że podstawą fińskiej doktryny obronnej jest obrona terytorialna. Tamtejsi specjaliści od spraw bezpieczeństwa uznali, że jako samodzielny rodzaj wojsk nie ma ona szans pokonać przeciwnika na polu bitwy, dlatego rola wojsk OT ma sprowadzać się do działań o charakterze partyzanckim. Ich zadaniem będzie wciąganie przeciwnika w ciężkie walki bez końca, co spowolni jego marsz. Działania wojsk OT mają więc polegać na wykrwawianiu agresora. W warunkach pokojowych przyszli żołnierze, czyli aktualni rezerwiści, są nieustannie szkoleni przez wojska operacyjne.

Same siły operacyjne, w sumie niewielkie, są wzmocnione przez formacje rezerwowe, które w czasie działań wojennych mają stanowić właśnie wojska obrony terytorialnej. Główne zadanie wojsk operacyjnych Finlandii to szkolenie poborowych oraz rezerwistów. Po zakończeniu zasadniczej służby wojskowej żołnierze są przenoszeni do rezerwy, gdzie przechodzą dodatkowe szkolenie ochotnicze. Przez pierwszych 5 lat po opuszczeniu armii rezerwiści odbywają szkolenia w tych samych oddziałach, w których służyli wcześniej i w tym samym składzie. Odroczenia szkoleń mogą nastąpić jedynie w ściśle określonych przypadkach, takich jak zły stan zdrowia, skomplikowane sprawy rodzinne czy wykonywana praca, głównie na rzecz obronności kraju. Fińscy dowódcy twierdzą, że są w stanie w krótkim czasie zmobilizować 500 tys. żołnierzy. W razie działań wojennych wojska OT podlegają dowództwu odpowiedniej prowincji, w której garnizony wojsk operacyjnych mają zapewnić transport dla wojsk OT.

Wojska OT są podzielone na 28 kompanii terytorialnych, które podlegają dowództwom terytorialnym (okręgom wojskowym). Poszczególne oddziały OT, jak przystało na wojska regionalne, operują w stronach rodzinnych żołnierzy. Ta koncepcja funkcjonowania sprawdziła się w krótkiej, bo trwającej zaledwie 104 dni (30.11.1939–13.03.1940). tzw. wojnie zimowej, w której siły zbrojne Finlandii pokonały proporcjonalnie silniejszą armię inwazyjną ZSRR. Wówczas fińscy żołnierze walczyli na doskonale sobie znanych terenach, dzięki czemu mogli przygotować zamaskowane punkty oporu, organizować dywersję i prowadzić działania partyzanckie. Finlandia wprawdzie utraciła wówczas na rzecz ZSRR Karelię, ale zachowała niepodległość.

Finowie mają duże zaufanie do własnego systemu obrony. A jest to najprawdopodobniej najbardziej rozwinięty na świecie system obrony terytorialnej. W czasie ewentualnej wojny ma być elementem dominującym sił zbrojnych, realizujących doktrynę tzw. obrony totalnej, czyli takiej, w której uczestniczy całe społeczeństwo oraz wszystkie instytucje centralne i lokalne. Stąd do systemu obrony terytorialnej w czasie działań wojennych zostanie włączona straż graniczna, podległa ministerstwu spraw wewnętrznych. Zresztą współpraca z formacjami mundurowymi jest wpisana w działania wojsk OT. Mogą one udzielać pomocy m.in. policji czy straży pożarnej. Dysponują również prawem do wspierania władzy lokalnej.

Choć system jest imponujący, w ostatnich latach nie brakuje ekspertów alarmujących, że brakuje funduszy na szkolenie i uzbrojenie wojsk OT. Wynika to ze spadku poziomu wydatków obronnych. Finlandia – po zakończeniu zimnej wojny – zmniejszyła liczbę wojsk operacyjnych z 360 tys. do 250 tys. żołnierzy, ograniczyła fundusze na szkolenie i zakup sprzętu wojskowego. Z tego powodu rocznie armia jest w stanie przeszkolić jedynie ok. 45 tys. rezerwistów. Dużą rolę w szkoleniu fińskiej rezerwy, stanowiącej trzon wojsk OT, odgrywa organizacja Narodowe Fińskie Stowarzyszenie Obrony (The National Finnish Defence Association), w której działa ok. 50 tys. wolontariuszy. Aż 43% kosztów szkoleń prowadzonych przez Stowarzyszenie pokrywa ministerstwo obrony. Częstotliwość ćwiczeń i ich wysoka jakość są ważnym elementem OT. Każdy rezerwista ma przechodzić 2–3-tygodniowe intensywne szkolenie w roku. Ostatnio duży nacisk kładzie się na tworzenie w wojskach OT pododdziałów złożonych z informatyków i ekspertów komputerowych.

Należy pamiętać, że Finlandia miała dodatkowe trudności w organizacji obrony, gdyż jako sojusznik III Rzeszy, była zaliczana do tzw. państw nieprzyjacielskich. Układ pokojowy, zawarty w Paryżu w 1947 roku stanowił, że te państwa nie mogą prowadzić żadnych szkoleń o charakterze wojskowym, poza wojskami operacyjnymi. Dopiero w 1990 roku Finlandia jednostronnie uznała te ograniczenia za przestarzałe i od 1994 roku rozpoczęła szkolenia żołnierzy-rezerwistów pod kątem potrzeb obrony terytorialnej. Warto dodać, że w Finlandii nadal nie ma Gwardii Narodowej, czyli Suojeluskunta, którą Finowie musieli na żądanie ZSRR rozwiązać po II wojnie światowej.

Jacek Potocki , sekretarz Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy z dronami
Bezpieczeństwo to priorytet
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Gala MMA coraz bliżej
Szlify pod lodem
Siła współpracy
SAFE kością niezgody
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
ORP „Wodnik” zimową porą
Lekowa tarcza państwa
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Koniec olimpijskich zmagań
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nowa ścieżka finansowania
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Nie pozwala spocząć na laurach
New Line of Financing
„Delty” w komplecie
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Nie ma nudy
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Nowe brygady i inwestycje WP
Piekło „Pługa”
Nowe Abramsy do szkolenia
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
System San z koreańskimi elementami
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Prezydenckie weto dla SAFE
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Zacięta walka o medale pod siatką
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Krok przed wrogiem
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Tankowanie w przestworzach
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Łask z amerykańską akredytacją
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Oko na Bałtyk
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Zagrzmiały K9 Thunder
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Together on the Front Line and Beyond
Przeprawy na Odrze
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Wózki na Leopardy
Kosmiczny nadzór
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO