moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kierowcy „gąsienic” zdali egzamin

Kilkunastotonowym transporterem musieli pokonywać wzniesienia, slalomem omijać przeszkody, a nocą używać tylko świateł maskujących. W Toruniu trzynastu żołnierzy przez miesiąc uczyło się prowadzić pojazdy gąsienicowe. W swoich jednostkach będą kierowcami wozów inżynieryjnych lub dowodzenia.


Wojsko używa kilkudziesięciu pojazdów na podwoziu gąsienicowym (MTLB). To głównie transportery rozpoznania inżynieryjnego, wozy inżynieryjne czy pomocy technicznej. Żołnierze nazywają je żartobliwie „drągami”. – To dlatego, że steruje się nimi za pomocą dźwigni kierowania. Żeby na przykład skręcić, trzeba zwolnić lub zatrzymać gąsienicę – wyjaśnia kpt. Tomasz Kisiel z Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia. Przyznaje, że prowadzenie pojazdów gąsienicowych nie jest łatwe. W toruńskim centrum trzynastu szeregowych przez miesiąc uczyło się kierować ciężkimi wozami.

Przyjechali z jednostek w całej Polsce, między innymi z batalionu saperów w Nisku, 18 Pułku Rozpoznawczego w Białymstoku, 1 Brzeskiego Pułku Saperów i 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. Szkolenie zaczęli od teorii. Uczyli się przepisów ruchu drogowego, budowy pojazdów gąsienicowych i zasad ich bezpiecznego używania. Potem dopiero mogli wyjechać w teren.

Ćwiczyli w transporterze rozpoznania inżynieryjnego (MTLB, MTLB TRI), którego wojsko używa m.in. podczas budowy dróg i mostów czy akcji rozpoznania skażeń chemicznych. – Na trasie zwanej patelnią uczyliśmy żołnierzy uruchamiania podgrzewacza rozruchowego, ruszania, przełączania biegów, hamowania i zatrzymywania. Ich zadaniem było także pokonywanie przeszkód, na przykład specjalnie poustawianych opon ciężarówek. Musieli też sprawnie przejechać odcinek drogi slalomem i prowadzić pojazd nocą przy użyciu świateł maskujących – opowiada kpt. Dariusz Kurantowicz, wykładowca cyklu budowy i eksploatacji CSAiU. Podczas drugiej części kursu kierowcy ćwiczyli precyzyjne skręcanie ciężkim pojazdem i pokonywanie terenu pagórkowatego.


Co było dla żołnierzy najtrudniejsze? Instruktorzy przyznają, że najwięcej kłopotów sprawiało oswojenie się z potężnymi pojazdami. Przeciętnie ważą one kilkanaście ton. – W takich wozach widoczność bywa ograniczona. Nieco trudności sprawia też technika jazdy, gdy w pojeździe zamiast kierownicy jest dźwignia, a zamiast kół – gąsienice – mówi kpt. Kurantowicz.

Na koniec kursu żołnierze musieli zdać egzaminy teoretyczny i praktyczny. Wszyscy dostali świadectwa uprawniające do kierowania pojazdami na podwoziu MTLB. W swoich jednostkach będą mogli zająć stanowiska kierowców, kierowców-mechaników lub kierowców-operatorów.

Toruńskie Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia powstało w 2002 roku. Do jego zadań należy m.in.: szkolenie rezerw osobowych, prowadzenie kursów specjalistycznych dla podoficerów oraz szkolenie specjalistów Wojsk Lądowych.

PG

autor zdjęć: kpt. Dariusz Kurantowicz

dodaj komentarz

komentarze

~scooby
1383124200
fajnie jest w tym naszym wojsku. Zawsze wszyscy , wszystko zdają .... .
DB-A6-73-01

Adaptacja i realizm
Fińska armia luzuje rygory
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Widok z kosmosu
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Wojskowe roboty prosto z Polski
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Większe możliwości Nitro-Chemu
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Studia dla żandarmów
Początek wielkiej historii
Przyszłość polskich Czarnych Panter
W hołdzie ofiarom NKWD
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Śmiercionośna Jarzębina
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Morska ścieżka kariery
WAM wraca do Łodzi
Syndrom Karbali
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Szkoła w mundurze
Debata o bezpieczeństwie
Rosomaki na lądzie i morzu
Nie tylko błękitne berety
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
F-16 na straży
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Zanim pojadą na wojnę
Polski sukces w Duńskim Marszu
View from Outer Space
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Psiakrew, harmata!
Grzmoty zamiast Goździków
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Krew, która łączy
Our Only One
Zbrodnia bez kary
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Zbrodnia i kłamstwo
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
NATO i USA o Iranie
Wypadek w PKW UNIFIL
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Pasja i fart
Trening w tunelu aerodynamicznym
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Apache w polskich rękach
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Kosmiczne bezpieczeństwo
Morski lis na polowaniu
Zabójczy team nad Anglią
Marynarz w koreańskim tyglu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO