1 marca stajemy wobec historii, która nie daje się zamknąć w podręcznikowych definicjach ani w suchych datach. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to dzień hołdu dla tych, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni, bo wiedzieli, że Polska nie odzyskała wolności. Wierni żołnierskiej przysiędze, wbrew terrorowi i propagandzie podjęli nierówną walkę z narzuconą siłą władzą komunistyczną. Zapłacili za to cenę najwyższą – więzieniem, torturami, śmiercią i długoletnim skazaniem na zapomnienie.
Data 1 marca ma wymiar symboliczny. Tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie zamordowano członków ostatniego, IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Ich śmierć nie była końcem oporu, lecz dramatycznym świadectwem niezłomności tych, którzy w ciemną noc komunistycznych represji nieśli Polskę – w myślach, czynach i z bronią w ręku – ku wolności i suwerenności. Bez ich świadectwa być może nie byłoby polskiego odrodzenia w 1989 roku.
Żołnierze Wyklęci są świadectwem pierwszego odruchu samoobrony narodu w obliczu sowieckiej dominacji. Stanowili najliczniejszą w Europie antykomunistyczną konspirację zbrojną po II wojnie światowej, obejmującą cały kraj, także utracone Kresy. Walczyli nie tylko z aparatem terroru, lecz także z kłamstwem, za pomocą którego próbowano im odebrać imię i godność. Dziś naszym obowiązkiem jest przywracać prawdę i pamięć – bo wolność zawsze zwycięża, choć czasem wymaga wielkich ofiar i cierpliwości pokoleń.
Z postawy Żołnierzy Niezłomnych płynie jasne przesłanie dla współczesnych: państwo nie jest dane raz na zawsze. Trzeba je chronić, wzmacniać i rozumieć, czym jest racja stanu. Dlatego z całą odpowiedzialnością powtarzam: trzy rzeczy są najlepszą gwarancją bezpiecznego państwa polskiego. Po pierwsze – silna i nowoczesna armia, dobrze wyposażona i gotowa bronić Ojczyzny. Po drugie – silne i pewne sojusze, które należy konsekwentnie budować i pielęgnować. Po trzecie – silne i świadome społeczeństwo, zjednoczone w sprawach najważniejszych.
Jako minister obrony narodowej traktuję te trzy filary jako zobowiązanie i zadania do jak najpełniejszej realizacji. Pamięć o Żołnierzach Wyklętych nie jest tylko hołdem dla przeszłości. Jest wezwaniem do odpowiedzialności dziś – aby Polska była bezpieczna, suwerenna i wolna. Chylę czoło przed Niezłomnymi.
autor zdjęć: Maciej Nędzyński/ MON

komentarze