moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rozmów na szczycie cd.

Drugi w ciągu zaledwie roku szczyt z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa oraz przywódcy Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej Kim Dzong Una odbędzie się w Wietnamie 27 i 28 lutego. Czy należy spodziewać się przełomowych decyzji, które rozwiałyby wszelkie wciąż istniejące wątpliwości co do przyszłości dwóch kluczowych północnokoreańskich programów zbrojeniowych: nuklearnego i rakietowego?

Pierwszy szczyt obydwu przywódców odbył się w czerwcu ubiegłego roku w Singapurze. Przez prezydenta Trumpa został natychmiast ogłoszony sukcesem, dzięki któremu zagrożenie ze strony Korei Północnej miało zniknąć niemal z dnia na dzień. Tego optymistycznego, aby nie użyć słowa „życzeniowego”, podejścia nie podzielał w zasadzie nikt inny – ani pozostali światowi liderzy, ani agencje wywiadowcze, ani eksperci. I chociaż w kolejnych miesiącach doszło do kilku spotkań amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo z północnokoreańskim dyktatorem, ich rezultaty trudno określić mianem przełomowych. W zasadzie ograniczają się one do deklaracji, a nie konkretnych działań, w których można by upatrywać kamieni milowych procesu denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. A skoro trudno doszukać się przełomu na poziomie politycznym, warto zejść o szczebel niżej i przeanalizować doniesienia wywiadu. Okazji ku temu dostarcza niedawne wystąpienie (przed senacką komisją ds. wywiadu) dyrektora wywiadu narodowego USA Dana Coatsa oraz publikacja oceny światowych zagrożeń (World Threat Assesment 2019) – dorocznego dokumentu publikowanego przez wspólnotę wywiadów Stanów Zjednoczonych.

W opublikowanym przez Intelligence Community dokumencie pojawia się sformułowanie, że w ciągu ostatniego roku KRL-D nie przeprowadziła żadnego testu nuklearnego ani też testu rakiety balistycznej zdolnej do przenoszenia ładunku jądrowego. Jednocześnie – jak zaznaczają autorzy raportu – wywiad podtrzymał swe przypuszczenia, iż państwo rządzone przez Kima nie wydaje się być zainteresowane pozbyciem już posiadanej broni atomowej oraz zdolności do jej produkcji. Negocjacje dotyczące kolejnych kroków denuklearyzacji wydają się być obliczone jedynie na uzyskanie ustępstw ze strony USA i wspólnoty międzynarodowej. Pjongjang traktuje zaś broń jądrową jako kluczową dla przetrwania reżimu. I chociaż w noworocznym przemówieniu Kim Dzong Un podtrzymał wcześniejsze obietnice co do „całkowitej denuklearyzacji”, a także zobowiązania dotyczące tego, że nie będzie produkował, testował, używał oraz rozprzestrzeniał broni nuklearnej, jednak uzależnił to od działań USA.

W dokumencie zwraca się uwagę również na to, że w ciągu 2018 roku Kim Dzong Un trzykrotnie spotkał się ze swym południowokoreańskim odpowiednikiem, prezydentem Moon Jae-inem, a spotkania te skutkowały m.in. porozumieniami o otwarciu połączeń drogowych i kolejowych, wznowieniu relacji na płaszczyźnie wojskowej czy wzmocnieniu wymiany kulturalnej. Jednocześnie Korea Północna podkreśla, że złagodzenie sankcji jest warunkiem koniecznym dla kolejnych kroków na płaszczyźnie dyplomatycznej. We wspomnianym już przemówieniu noworocznym Kim Dzong Un miał zagrozić także wznowieniem testów w przypadku braku postępów w kwestii ograniczenia amerykańskich sankcji.

Po publikacji dokumentu prezydent Trump nie omieszkał skomentować jego zapisów – jak to ma w zwyczaju – na Tweeterze. Stwierdził, że relacje obu państw u schyłku kadencji Baracka Obamy były tragiczne, obecnie zaś są najlepsze w historii. Dlaczego? Doszło do przekazania szczątków amerykańskich żołnierzy poległych podczas wojny koreańskiej, zwolnienia więźniów, Pjongjang nie przeprowadza testów, istnieją szanse na denuklearyzację – wymieniał Trump.

W połowie lutego prezydent USA poinformował, że premier Japonii Shinzo Abe nominował go do pokojowej nagrody Nobla. Dodał: „(…) nad Japonią latały rakiety, teraz ich nie ma. Czują się bezpieczni. Ja tego dokonałem”. Trump zaznaczył także, że nagrody pewnie nigdy nie otrzyma, Abe zaś odmówił komentarza co do tego, czy faktycznie wysłał list do Komitetu Noblowskiego. Jednak historia ta pokazuje jedno – Trump pragnie sukcesu w polityce zagranicznej, sukcesu, który pozwoliłby mu mówić, że zapisał się w historii złotymi zgłoskami. Zapewne więc szczyt w Wietnamie będzie ogłoszony sukcesem. Niezależnie od jego faktycznych ustaleń i niezależnie od doniesień wywiadu. Bo nawet jeśli dojdzie do ulokowania w Korei Północnej amerykańskich oficerów łącznikowych, co bez wątpienia będzie krokiem w dobrym kierunku, to oba zainteresowane państwa będą inaczej postrzegać ich rolę. Kim Dzong Un wyraźnie gra na czas, starając się uzyskać jak najwięcej, dając jak najmniej w zamian. Wszak dni Trumpa w Białym Domu dobiegną wcześniej czy później końca, reżim Kimów zaś pozostanie i wciąż będzie dysponował bronią jądrową.

Rafał Ciastoń , ekspert Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


Studia dla żandarmów
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Większe możliwości Nitro-Chemu
Widok z kosmosu
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Trening w tunelu aerodynamicznym
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Polski sukces w Duńskim Marszu
View from Outer Space
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Mała Orka?
Adaptacja i realizm
Pierwsze loty
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Pasja i fart
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Fińska armia luzuje rygory
Wojskowe roboty prosto z Polski
Morska ścieżka kariery
Rosomaki na lądzie i morzu
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Pomnik gen. Rozwadowskiego stanie przed Sztabem Generalnym
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
WAM wraca do Łodzi
Our Only One
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Debata o bezpieczeństwie
W hołdzie ofiarom NKWD
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Syndrom Karbali
Zbrodnia bez kary
Początek wielkiej historii
Głos żołnierzy ma znaczenie
Śmiercionośna Jarzębina
Kosmiczne bezpieczeństwo
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wypadek w PKW UNIFIL
Grzmoty zamiast Goździków
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zbrodnia i kłamstwo
F-16 na straży
NATO i USA o Iranie
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Marynarz w koreańskim tyglu
Psiakrew, harmata!
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Jelcz coraz silniejszy
Architekci pola walki
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
Zabójczy team nad Anglią
Szkoła w mundurze
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Apache w polskich rękach
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Wyróżnienia za sportowe sukcesy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO