Carl-Gustaf przemówił ogniem
Liczy się nie tylko celność operatora, ale i zgranie z pomocnikiem oraz „oczy dookoła głowy” tak, aby wyrzut gazów wylotowych nie poraził kolegów z oddziału. Tajniki granatników Carl-Gustaf M4 poznawali uczestnicy szkolenia w 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej. Żołnierze wykonywali zadania ogniowe w dwuosobowych sekcjach, a kurs zakończył egzamin strzelecki.
Fot. Łukasz Kermel
„Czarny obrońca” uderzył na Bałtyku
Army Days. Wojsko opanowało Kielce
Modułowe schrony i zdalne koparki
