„Dragon ’21” otwiera ogień
Najpierw ogień otworzyła artyleria, potem strzelali przeciwlotnicy, a na końcu uderzyły pododdziały zmechanizowane i pancerne. Prowadzenie ognia w obronie to jedno z zadań, jakie podczas ćwiczeń „Dragon ’21” zrealizowali sojusznicy. Na poligonie w Orzyszu stawili się nie tylko żołnierze Wojska Polskiego, ale także armii Stanów Zjednoczonych i Chorwacji.
Fot. plut. Bartek Grądkowski
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Czarny obrońca” uderzył na Bałtyku
Dwie dekady Jastrzębi
